Jak zagospodarować globalną wioskę

Współczesne systemy komputerowe umożliwiają komunikację globalną, jaka
była zupełnie nie do pomyślenia jeszcze kilkanaście lat temu. Pojęcie "globalna
wioska" to już nie slogan, ale fakt. Dostęp do internetu poszczególnych
gospodarstw domowych przestał być luksusem, a stał się koniecznością. Ze
stojącego na naszym biurku komputera możemy w kilka minut sprawdzić pogodę na
drugiej półkuli, porozmawiać ze znajomymi oddalonymi nawet o kilka tysięcy
kilometrów czy też przeczytać najnowszy artykuł o zmianie kierunku politycznego
dokonanego przez rząd np. w Tajlandii. Niezwykle przydatne mogą okazać się
również symulacje komputerowe.

Wiele procesów zachodzących w mikro- i makroświecie skrzętnie ukrywa swoje
tajemnice przed naszym sprzętem laboratoryjnym, a wówczas z pomocą przychodzi
komputer, który oczywiście owych procesów nie może odtworzyć i zobaczyć, ale
może je policzyć. Mówimy wtedy o stosowaniu symulacji numerycznych lub
modelowaniu komputerowym. Studenci III roku informatyki studiujący w WSKSiM
zapoznają się m.in. z modelowaniem procesów zachodzących w cieczach. To trudna
klasa zagadnień wymagająca rozwiązywania skomplikowanych układów równań
różniczkowych, wydawałoby się więc, że mająca więcej wspólnego z matematyką niż
społeczeństwem informacyjnym. Jednak rzeczywistość szybko zweryfikowała ten
pogląd.

Komputer w walce z powodzią

Tragiczna powódź, która dwukrotnie doświadczyła w tym roku Polskę, pokazała, że
to właśnie symulacje płynącej wody obliczane na komputerach mogą być pomocne
zarówno podczas przewidywania, jak i minimalizowania skutków powodzi. W czasie
czerwcowych egzaminów studenci musieli wykazać się wiedzą potrzebną do
przyszłego zastosowania metod komputerowych w walce z tym straszliwym żywiołem.
Przyznam, że egzamin teoretyczny zdali dobrze, mam nadzieję, że będą mieli
możliwość wykorzystania swoich umiejętności po ukończeniu studiów, aby pomóc
społecznościom zagrożonym klęskami powodzi. To dobry przykład budowania
społeczeństwa informacyjnego, czyli takiego, w którym przetwarzane informacje są
wykorzystywane dla dobra i rozwoju całego kraju.
Aby skutecznie budować takie społeczeństwo, nie możemy poprzestać tylko na
biernym wykorzystywaniu technologii komputerowych, musimy się stać jego
aktywnymi uczestnikami. Potrzebujemy do tego wielu specjalistów, którzy nie
tylko posiadają odpowiednią wiedzę i umiejętności z zakresu nauk komputerowych,
ale kierują się w życiu właściwym systemem wartości. Takich właśnie specjalistów
kształcimy w WSKSiM na kierunku informatyka.

Nowych technologii można się nauczyć

Specjaliści tworzą swoistą awangardę, która rozpocznie pracę na wielu polach
zastosowań nowoczesnych technologii komputerowych. Jednak aby ukształtować
prawdziwe, mądre i aktywne społeczeństwo, musimy wszyscy włączyć się w
wykorzystywanie nowoczesnych technologii.
Dla maturzystów proponujemy studia dzienne, a dla pozostałych, którzy ukończyli
studia kilka bądź kilkadziesiąt lat temu – studia podyplomowe lub kursy
komputerowe. Bez fachowej wiedzy nie będziemy w stanie wykorzystać nawet tej
technologii, jaką już mamy, nie mówiąc o dalszym rozwoju i budowaniu nowoczesnej
i silnej Polski. Pomyślmy więc, czy nie warto poświęcić odrobinę czasu i
energii, aby zapoznać się z najnowszymi technologiami, aby samodzielnie
sprawdzić, czy w miejscach, gdzie mieszkamy, istnieje zagrożenie np. powodzią.
Wszak sprawdzono wielokrotnie, że to właśnie oddolne inicjatywy obywatelskie są
dużo bardziej wydajne niż największa nawet ingerencja władz centralnych w
zabezpieczenie przed klęskami żywiołowymi. Pokazały to dobitnie tegoroczne
klęski powodzi.
Na polu zastosowań komunikacyjnych zacznijmy przejawiać aktywność, najpierw
wypowiadając się na licznych forach i portalach społecznościowych, potem może
zakładając własną witryną internetową. Jeśli obawiamy się stosowania nowych
technologii, to po prostu zacznijmy się ich uczyć.

Współczesna agora

Jeśli nie staniemy się aktywnymi uczestnikami społeczeństwa informacyjnego,
którzy sami w mądry sposób analizują i przetwarzają dostępną informację, a
ograniczymy się jedynie do biernego przeglądania stron internetowych, to zamiast
społeczeństwa informacyjnego staniemy się "społeczeństwem informowanym" –
biernie przyjmującym opinie oraz interpretacje faktów od innych. Nie będziemy
tworzyli własnych rozwiązań, ale powielali cudze. Takim informowanym
społeczeństwem łatwo sterować, takie społeczeństwo z czasem przyjmie największe
nawet kłamstwo jako prawdę – bo nie będzie umiało zweryfikować prostych faktów
dostępnych w zasięgu ręki.
A komputery dają nam niepowtarzalną szansę budowy społeczeństwa nie tylko
biernie przyjmującego "podaną informację", ale pozwalającego ją tworzyć i
wykorzystywać dla dobra wszystkich. Społeczeństwo informowane to bierny
konsument dostarczanych z zewnątrz informacji.
Wszak internet to swoista współczesna agora i nie powinno w niej zabraknąć
naszych wypowiedzi. Nie pozwólmy, aby ta przestrzeń publicznej dyskusji
społecznej była pozbawiona naszego głosu.
Jeśli chcą Państwo lepiej się do tego przygotować, a nie mają jeszcze zbyt
rozległej praktyki używania technologii komputerowych, to polecam prowadzony w
WSKSiM specjalny Komputerowy Kurs dla Każdego, gdzie można poznać w praktyce
m.in. technologie komunikacyjne stosowane w sieciach komputerowych.

Dr Grzegorz Osiński, kierownik Instytutu Informatyki WSKSiM

drukuj