Chwała Grunwaldu na fotografiach
Albumem "Chwała Grunwaldu" krakowskie wydawnictwo Biały Kruk upamiętniło
600. rocznicę jednej z najważniejszych bitew w historii – pod Grunwaldem. To
wspaniale ilustrowane kompendium wiedzy na temat tego wydarzenia, którego siłą
są wspaniałe zdjęcia Adama Bujaka oraz teksty autorstwa profesora Uniwersytetu
Jagiellońskiego Krzysztofa Ożoga i Leszka Sosnowskiego.
Adam Bujak nie ukrywa, że prace nad tym właśnie albumem były dla niego ogromnym
wyzwaniem. Z jednej strony tematyka – jak sam mówi – "niebujakowska", z drugiej
– chęć pokazania bitwy od wewnątrz spowodowały, że musiał na kilka godzin podjąć
się roli… giermka. Tak, tak, to nie żart, krakowski fotograf postanowił bowiem
zilustrować swój album fotografiami słynnej już na cały kraj (i nie tylko)
inscenizacji wielkiej bitwy odbywającej się rokrocznie na grunwaldzkich polach.
Aby być jak najbliżej walczących, czuć na własnej skórze zapach potu i szczęk
oręża, za zgodą organizatorów, przebrał się za giermka i z aparatem
fotograficznym w ręku wszedł pomiędzy walczących. W ten sposób powstały jedyne w
swoim rodzaju zdjęcia, pomagające oczyma wyobraźni przenieść się 600 lat wstecz
i stanąć z rycerzami w jednym szeregu. – Musiałem uważać, by w jakimś momencie
nie spadł na mnie miecz, nie przeszkadzać uczestnikom. Było to dla mnie wielkie
i niezapomniane przeżycie, gdy nagle stanąłem oko w oko z królem Władysławem
Jagiełłą, który, pędząc na koniu, krzyczał: "Panie Adamie, z drogi, z drogi!" –
wspomina. Oprócz zdjęć walczących w albumie umieszczone zostały wspaniałe
fotografie polskich i krzyżackich zamków, Wawelu, Malborka i wielu, wielu
innych. – Właściwie można powiedzieć, że podróżowałem szlakami króla Jagiełły,
od Krakowa, przez Grunwald, aż do Malborka – mówi Bujak. Ale ten wyjątkowy album
jest silny nie tylko zdjęciami, także tekstem. Profesor Ożóg postarał się
przybliżyć szeroki kontekst bitwy, umiejscowić ją w średniowiecznej tradycji. –
Pamięć Grunwaldu jest sprawą ważną, wręcz fundamentalną, i o jej szerzenie
zadbał już sam Jagiełło. Dzień wiktorii, święto Rozesłania Apostołów, już w 1411
roku nabrał uroczystego, państwowego charakteru. Na mocy decyzji króla i
kościelnych dostojników w to święto w całym kraju miały być odprawiane uroczyste
Msze Święte i procesje w podzięce za zwycięstwo. Nie zapominajmy zatem o
Grunwaldzie, który także dla nas może być jednym z tych kamieni, na których
opiera się polska tożsamość narodowa – zaznaczył.
Bohaterami rocznicowego wydawnictwa są rycerze. Ci sprzed wieków, a także – a
może przede wszystkim – ci dzisiejsi. Członkowie przeróżnych bractw, którzy
rokrocznie stawiają się pod Grunwaldem, by bitwę stoczyć raz jeszcze. Bujak
fantastycznie oddał ich trud, zacięcie i pasję, pot i ból, bo przecież niezwykłe
inscenizacje nie są tylko zabawą. To również ciężka praca, czasami musi polać
się krew. Aby uświadomić współczesnym Polakom, że etos rycerski jest żywy
również dziś, autorzy postanowili przybliżyć Regułę Rycerską podpisaną podczas
II Generalnej Kapituły Rycerstwa Polskiego 26 kwietnia 1997 roku. Możemy w niej
przeczytać m.in., że "Trzy są rycerza przymioty święte: czystość w miłości i
prawdzie; cześć rycerska moc uczynku rodząca; sprawność oręża, ku obronie
słabych i przestrodze niesprawiedliwych".
Album został dedykowany pamięci "niestrudzonych obrońców wartości
chrześcijańskich i patriotycznych, tragicznie zmarłych w pobliżu Lasu
Katyńskiego Lecha Kaczyńskiego i Ryszarda Kaczorowskiego".
Piotr Skrobisz
