To będzie wielkie święto

Z ks. prałatem Zygmuntem Malackim, proboszczem parafii Świętego
Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu, rozmawia Małgorzata
Pabis

Jak wyglądają przygotowania do beatyfikacji w parafii, w której przez
wiele lat pracował Czcigodny Sługa Boży ks. Jerzy Popiełuszko i gdzie jest jego
grób?

– Te przygotowania odbywają się na różnych poziomach i mają
różny charakter. Najważniejsze – moim zdaniem – są przygotowania duchowe. Do
dnia beatyfikacji w naszym kościele odprawiane będzie o godz. 18.00 nabożeństwo
z wystawieniem Najświętszego Sakramentu, w czasie którego odmawiana będzie
specjalna nowenna. Będziemy w ten sposób prosić Pana Boga, aby beatyfikacja ks.
Jerzego przyniosła dla Polski błogosławione owoce. Przygotowujemy się też do
tego dnia tak zwyczajnie. Nasz kościół na ten czas będzie miał specjalną
dekorację. Porządkujemy teren wokół kościoła. Chcemy, by wszystko w tym dniu
wyglądało odświętnie.

To będzie wielki dzień dla parafii…
– To będzie wielkie
święto. Nasza parafia bardzo licznie chce uczestniczyć we Mszy św.
beatyfikacyjnej. Wiele osób zaangażowanych jest bezpośrednio w Liturgię, w różne
służby.

I z tego, co wiem, to święto będzie trwać…
– 12 czerwca
o godz. 19.00 w naszym kościele odbędzie się koncert „Dobro nieskończone”,
przygotowany specjalnie dla bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Artyści polskiej sceny
w ten sposób złożą mu hołd, a jednocześnie będą dziękować Panu Bogu za jego
beatyfikację. Dzień później na godz. 10.30 zaplanowaliśmy także koncert
„Ślubujemy, ks. Jerzy”. Wystąpią w nim artyści scen krakowskich. Półtorej
godziny później w naszym kościele rozpocznie się Msza św. dziękczynna za
beatyfikację ks. Jerzego, której będzie przewodniczył ks. abp Kazimierz Nycz. W
tym dniu do naszej świątyni zostaną uroczyście wprowadzone relikwie ks. Jerzego.
Najpierw relikwiarz (ma 1,2 metra wysokości) stanie przy ołtarzu na balkonie, a
następnie zostanie wprowadzony do kościoła.

Chcę jeszcze zapytać o to, czy jest duże zainteresowanie
uroczystościami?
– W moim odczuciu – tak. Tylko do naszego kościoła,
do grobu ks. Jerzego przybywa ostatnio przynajmniej trzy razy więcej pielgrzymów
niż w latach poprzednich. Z całego świata otrzymuję prośby o obrazki i relikwie
ks. Jerzego. Myślę, że to nie skończy się po 6 czerwca, ale jeszcze bardziej
wzmoże.

Dziękuję za rozmowę.

drukuj