Cała władza nad IPN w ręce Platformy

Z Arkadiuszem Mularczykiem, posłem PiS, rozmawia Mariusz Bober

Przejęcie kontroli nad IPN – czy taki cel przyświeca kolejnej noweli ustawy o
Instytucie?

– Moim zdaniem, celem tej nowelizacji jest przekazanie większej władzy obecnie
funkcjonującemu układowi politycznemu, którego przedstawiciel pełni obowiązki
prezydenta. Niestety, pewne poprawki, które były zgłaszane podczas prac nad tą
ustawą, zostały odrzucone. Dotyczyły one zapisu, by to kolegium IPN wskazywało
zastępcę prezesa w przypadku jego śmierci. Takie działania świadczą o tym, że
rządząca koalicja chce podporządkować sobie Instytut w całości.

Czy podpisanie tej noweli nie doprowadzi do zablokowania rozpoczętej
procedury wyboru nowego prezesa IPN na dotychczasowych zasadach?

– Wszystko wskazuje na to, że celem nowelizacji jest zahamowanie tej procedury.
Dysponując przewagą głosów, Platforma Obywatelska może teraz wszystko
przeforsować w Sejmie. Tak też stało się z ustawą o IPN. Jak widać, marszałek
Komorowski bardzo dowolnie interpretuje wolę śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Przypomnijmy, że gdy jechał do Moskwy, twierdził, iż realizuje wolę prezydenta.
To puste słowa, gdyż podpisał wcześniejszą ustawę o Instytucie, którą prezydent
chciał skierować do Trybunału Konstytucyjnego.

Dziękuję za rozmowę.
 

drukuj