Historia Polski dla dzieci
Jak pisać dla najmłodszych o historii Polski? Wbrew pozorom nie jest
to łatwe. I to nie dlatego, że inna jest, jak mówią, wrażliwość dzieci naszych
czasów w porównaniu z wrażliwością tych dzieci, które w poprzednich pokoleniach
uczyły się na pamięć wierszy Władysława Bełzy czy Marii Konopnickiej. Moim
zdaniem, problemem nie są dzieci, lecz raczej ich rodzice, dla których Bełza czy
Konopnicka „nie przystają” do naszych czasów. Widziałem dzieci, które utwory
tych autorów mówiły z wielkim przejęciem i ze zrozumieniem.
Poezja i to wszystko, co budzi emocje i poczucie przynależności do
wspólnoty narodowej, to jedno. Równie ważne jest pytanie, jak uczyć dzieci
historii Polski. Praca w pionie edukacyjnym IPN i udział w jury różnych
konkursów historycznych pokazały mi nieraz bezradność naszych uczniów, nawet
tych najzdolniejszych, kiedy pytanie odbiegało od wąsko pojętej problematyki
konkursu i znajomości zadanych lektur. Kiedyś zapytałem dziewczynkę ze szkoły
muzycznej, jaki znany polski muzyk napisał melodię do wiersza Marii
Konopnickiej, który Polacy śpiewają podczas uroczystości patriotycznych. Bardzo
się zdenerwowała, bo to „nie miało związku z konkursem” i ona nic na ten temat
nie wiedziała. Zadałem to pytanie, by się mogła popisać, bo jej szkoła nosiła
imię Feliksa Nowowiejskiego…
Bardzo ważne jest, by przez lektury
dostosowane do wieku dziecka rozbudzać już od wczesnych lat życia
zainteresowanie historią narodu i państwa. To się potem po latach odzywa w
człowieku i inspiruje do samokształcenia. Jeśli tej iskierki w dzieciństwie nie
ma, trudno potem rozpalić ognisko w nastolatku. Zamiast lektury historycznej
wybierze program Kuby „Powiatowego”, bo jest „zabawny” i
„inteligentny”…
Krakowskie wydawnictwo Rafael wydało ostatnio serię
książeczek historycznych dla młodszych dzieci (tytuł serii „Kocham Polskę”)
napisanych przez znanych z działalności edukacyjnej i popularyzatorskiej
historyków: Jarosława Szarka z Oddziału Krakowskiego IPN oraz Joanny Szarkowej.
Książeczki rekomenduje czytelnikowi na specjalnej opasce znana polska aktorka
Katarzyna Łaniewska. Nawiasem mówiąc, pani Katarzyna dała piękne świadectwo swej
wrażliwości i odporności na presję salonowego „stada” w niedawno emitowanym
reportażu Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego „Solidarni
2010”.
Najważniejszą książeczką z serii wydaje się „Elementarz małego
Polaka”. Piękny, wycyzelowany, zarazem komunikatywny język narracji sprawia, że
każda informacja trafi do dziecka w naturalny sposób: „Godłem naszego państwa
jest już od bardzo dawnych czasów Orzeł Biały. Tego królewskiego ptaka umieściło
w swoich godłach wiele państw. Nasz orzeł ma głowę zwróconą w prawą stronę,
rozpostarte skrzydła, białe pióra, złoty dziób i szpony (…). Barwami
narodowymi Polski są biel i czerwień. Tak postanowił rząd polski w czasie
Powstania Listopadowego, prawie dwieście lat temu, kiedy naszego kraju nie było
na mapie Europy”. Autorzy podają małemu czytelnikowi także ciekawostki
historyczne, często nieznane dorosłym, więc lektura może być pożyteczna także
dla taty i mamy, a już dawno udowodniono, że głośne czytanie dzieciom rozwija
ich wyobraźnię i buduje więź z rodzicami.
„Elementarz” opowiada, jak powstał
nasz hymn narodowy, skąd się wzięła „Rota” i „Pierwsza Brygada”. Opowiada o
dawnych stolicach Polski i o zmieniających się granicach. Przez wiedzę o
państwie autorzy rozumieją także znajomość życia świętych patronów Polski i
postaci wielkich rycerzy. Dla potrzeb dziecka spisali „dekalog” – kodeks
rycerski w 10 punktach, który zachęca do mówienia prawdy, pomagania słabszym,
lojalności, szlachetności. Zachęca do obrony wiary i Kościoła. Z „Elementarza”
dzieci dowiedzą się, kto w Polsce rządził, w jakich domach Polacy mieszkali, w
co się ubierali, co najchętniej jedli, w jakich szkołach uczyły się polskie
dzieci. Ostatnie strony przybliżają postaci wielkich Polaków: Jana Pawła II,
Mikołaja Kopernika, Fryderyka Chopina.
Cała książeczka jest pięknie
zilustrowana, co jeszcze wzmacnia efekt. Na wyklejkach mapy Polski z
największymi miastami: z X wieku i współczesna.
Poza „Elementarzem” polecam
także dziecięcy poczet królów i władców Polski („Królowie Polski”) i piękną
opowieść o czasach zaborów i odrodzenia państwa polskiego w roku 1918 („Jeszcze
Polska nie zginęła”). Wymienione książeczki nie wyczerpują serii „Kocham
Polskę”. Warto, by stały one w pokoju dziecinnym na półce, by rodzice
przeglądali je wspólnie z dziećmi i czytali. Autorzy i ilustratorzy pokazali,
jak można w naszych czasach pisać i rysować dla najmłodszych, łącząc przeszłość
z teraźniejszością. Jak mówiąc o historii, uczyć pięknych i pożądanych przez
każde społeczeństwo zachowań.
Piotr Szubarczyk, IPN Gdańsk
Książki Joanny i Jarosława Szarków z serii „Jeszcze Polska nie zginęła”:
„Elementarz małego Polaka”, „Królowie Polski”, „Jeszcze Polska nie zginęła”, są
do nabycia w księgarniach „Naszego Dziennika”: w Warszawie, al. Solidarności
83/89, 00-144 Warszawa, tel. (22) 850 60 20; w Krakowie, ul. Starowiślna 49,
31-038 Kraków, tel./fax (12) 431 02 45, e-mail: [email protected].
Księgarnia ta prowadzi sprzedaż wysyłkową.
