Lasy i pola chronią przed CO2
Wycinanie lasów, tworzenie wielkich gospodarstw rolnych, wysiewanie
roślin modyfikowanych genetycznie, stosowanie pestycydów – wszystko to
przyczynia się do wzrostu emisji dwutlenku węgla, bo dochodzi do degradacji
gleby – ostrzegali uczestnicy międzynarodowej konferencji w Tucznie (woj.
zachodniopomorskie) poświęconej ochronie architektury krajobrazu. Dzięki lasom i
rolnictwu można skutecznie walczyć z emisją CO2.
W Tucznie odbyła się IX Międzynarodowa Konferencja i Warsztaty Architektury
Krajobrazu i Gospodarki Przestrzennej tym razem poświęcona rozwojowi
gospodarczemu terenów wiejskich i ochronie bioróżnorodności na wsi. W spotkaniu
wzięło udział ponad 100 osób z pięciu państw.
Jak podkreślił prof. Jan
Szyszko, minister środowiska w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, tegoroczne obrady
skupiły się na problemach masowego zanikania gatunków roślin i zwierząt oraz
koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze. Choć politycy i różni działacze
ekologiczni na całym świecie nie szczędzą wysiłków, aby wdrażać kolejne programy
ograniczania emisji CO2 oparte na dwóch konwencjach klimatycznych, to jednak
następuje lawinowy zanik gatunków, a także wciąż wzrasta koncentracja dwutlenku
węgla w atmosferze.
Przepisy te w znacznym stopniu dotyczą również terenów
wiejskich. – W wyniku złego gospodarowania tymi terenami, poprzez wylesianie,
wprowadzanie dużych obszarowo areałów produkcji rolnej, organizmów
modyfikowanych genetycznie oraz pestycydów i środków ochrony roślin, giną
gatunki roślin i zwierząt i wpływa to na wzrost emisji CO2 – zaznaczył prof.
Szyszko. Jego zdaniem, to skutek degradacji gleby.
Kolejny problem wynikający
z takiej polityki to spadająca liczba miejsc pracy na terenach wiejskich. Wiele
osób opuszcza swoje domostwa, zasilając w miastach tylko rzesze bezrobotnych. I
dlatego tak ważna jest zmiana podejścia do problemu zarządzania przestrzenią na
wsi. – Poprzez gospodarowanie przestrzenią można odtwarzać środowisko
przyrodnicze. Dzięki uprawie, odpowiedniemu rozmieszczeniu lasów i pól można
zwiększać pochłanianie CO2, chronić bioróżnorodność i tworzyć miejsca pracy –
uważa prof. Szyszko.
W tej chwili odbywa się handel emisjami CO2, a każda
tona tego gazu wprowadzona do atmosfery kosztuje. Dlatego proponuje się m.in.
drogą technologię wychwytywania CO2, aby można było potem koncentrować gaz w
pokładach biologicznych. Jednak ten sam efekt – jak zauważyli uczestnicy
konferencji – można osiągnąć poprzez zmniejszenie emisji CO2 w wyniku
odpowiedniego gospodarowania przestrzenią, a więc m.in. poprzez zalesianie i
regenerację gleb.
PPT
