W obronie Ojca Świętego
Nie milkną słowa potępienia dla prób wciągnięcia Papieża w sprawy
związane z nadużyciami wobec nieletnich popełnionymi przez niektórych duchownych
w kilku krajach. Ostre ataki na Ojca Świętego w światowych mediach w ostatnich
dniach przybierają na sile. Włoski dziennik „Avvenire” nazwał je „okrutną
medialną falą”.
Dziennik „New York Times” napisał, że przed laty ks. kard. Joseph Ratzinger,
będąc prefektem Kongregacji Nauki Wiary, oraz ks. abp Tarcisio Bertone, jako
sekretarz tej dykasterii, nie podjęli decyzji w sprawie wydalenia ze stanu
duchownego ks. Lawrence’a Murphy’ego, kapłana archidiecezji Milwaukee, który
został oskarżony o molestowanie co najmniej 200 głuchych chłopców. Odpowiadając
na te zarzuty, rzecznik watykański ks. Federico Lombardi zaznacza, że
Kongregacja Nauki Wiary została poinformowana o sprawie dopiero około dwudziestu
lat później.
„To nieprawda, że Kongregacja Nauki Wiary w latach, gdy na jej
czele stał Joseph Ratzinger, zatuszowała postępowanie kanoniczne w sprawie
Lawrence’a Murphy’ego” – napisał wczoraj dziennik włoskich biskupów „Avvenire”.
„Taki atak na pierwszej stronie jednego z najbardziej miarodajnych amerykańskich
dzienników daje do myślenia. To niemal naginanie na siłę faktów do przyjętej z
góry i zaplanowanej tezy, służącej wyraźnemu celowi: zaatakowaniu w osobie
Papieża Kościoła” – czytamy dalej. W kampanii medialnej gazeta dopatruje się
„żądzy kamienowania, skalania, insynuacji, aby powstało wrażenie, że ci, którzy
działają w imię Chrystusa, są w gruncie rzeczy tacy sami, a nawet gorsi”.
„Tragicznie może to być nawet prawdą, ale nie zmienia to istoty Kościoła, faktu,
że jest on ciałem Chrystusa, choć złożonym z grzesznych ludzi” – konkluduje
dziennik włoskiego Episkopatu.
Głos w obronie Papieża popłynął także z
Hiszpanii. Ksiądz kardynał Antonio Canizaresr, prefekt Kongregacji ds. Kultu
Bożego i Dyscypliny Sakramentów, podkreśla, że liberalne media robią wszystko,
aby ludzie nie zajmowali się Panem Bogiem, a jedynie grzechami, które popełniają
ludzie Kościoła.
Do zarzutów wobec Ojca Świętego odniósł się także watykański
dziennik „L’Osservatore Romano”, który napisał, że jest to kolejny przykład
próby ugodzenia w Benedykta XVI.
W artykule zatytułowanym „Żadne tuszowanie”
dziennik przypomina, że stanowisko Papieża wobec nadużyć seksualnych
popełnionych przez kapłanów i zakonników cechują „jawność, stanowczość i
surowość”. „Najwidoczniej obawiają się tego rodzaju działania ci, którzy nie
chcą, by zatriumfowała prawda, i którzy woleliby zinstrumentalizować, bez
żadnego oparcia w faktach, przerażające epizody i bolesne wydarzenia, sięgające
w niektórych przypadkach dziesiątków lat” – czytamy w artykule.
Cytowana
przez Catholic News Agency Elizabeth Lev, katolicki historyk sztuki, porównuje
ataki na Papieża i Kościół do tych, do których doszło w przedrewolucyjnej
Francji. Podkreśla, że nadużycia niektórych duchownych służą przeciwnikom
Kościoła do dyskredytowania katolików oraz podważenia reputacji zdecydowanej
większości duchownych, którzy prowadzą święte i ciche życie w parafiach.
Małgorzata Pabis
