Lobby homoseksualne nie składa broni
Lewicowi posłowie Parlamentu Europejskiego przygotowali projekt rezolucji wzywającej Litwę do zaprzestania dyskryminacji, która to ich zdaniem wyraża się w uchwale litewskiego sejmu, mającej na celu ochronę nieletnich przed propagandą homoseksualną. Mimo że – jak przypominała część parlamentarzystów – przepisy w tej dziedzinie uchwalane przez parlamenty krajowe leżą całkowicie poza kompetencjami Unii Europejskiej, lewicowcy wzywali do potępienia Litwy.
Zdaniem jednej z autorek rezolucji, Holenderki Sophie in”t Veld, przepisy przyjęte na Litwie naruszają podstawowe wartości europejskie i mogą prowadzić do stygmatyzacji i zamiast ochrony oznaczają szkodę dla młodych ludzi. Z jej opinią zgadzają się także pozostali autorzy dokumentu. – Młodzi mają prawo żyć bez strachu. A to przecież głównie młodzi ludzie są homoseksualistami – apelowała austriacka europoseł Ulrike Lunacek. Na jej słowa z entuzjazmem zareagował przedstawiciel Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów (S&D), Brytyjczyk Michael Cashamn. – Ja sam jako gej jestem bardzo zadowolony, że dyskutujemy tutaj nad taką rezolucją – powiedział „młody”, bo 59-letni, parlamentarzysta.
Rozsądni posłowie przypominali, podobnie jak i przedstawicielka szwedzkiej prezydencji Cecilia Malmström, że prawo uchwalone przez litewskie władze leży poza kompetencjami Unii Europejskiej. – Ta rezolucja to wyważanie otwartych drzwi. Poprawki wprowadzone do ustawy o ochronie nieletnich przed szkodliwym wpływem dostępu do informacji publicznej uwzględniają wszystkie wznoszone przez państwa zastrzeżenia. Zabrania ona jedynie promocji zachowań homoseksualnych, które mogą prowadzić np. do prostytucji homoseksualnej – przypominał rzeczywisty cel ustawy litewski eurodeputowany Vytautas Landsbergis.
Tego samego zdania są przedstawiciele Europejskiej Partii Konserwatystów i Reformatorów. – Ustawa ta została napisana z troski o dzieci. Zaś nikt nie upoważnił Unii Europejskiej do działania w polityce rodzinnej. Toteż żadna ideologia nie powinna naruszać prawa europejskiego – apelował poseł tego ugrupowania Konrad Szymański.
Łukasz Sianożęcki
