Rozważania adwentowe: Wigilia Bożego Narodzenia
Wigilia Bożego Narodzenia
Uwielbiam Wigilię!
Wigilia to znaczy – czuwanie.
Trzeba czuwać,
bo stanie się
coś ważnego.
Chrześcijanie czuwają
przed Zesłaniem Ducha Świętego,
przed Wielkanocą aż trzy dni,
a wieczór przed Bożym Narodzeniem
obrósł nam w tyle zwyczajów, znaków,
że aż niektórych nie rozumiemy.
Przypomnę więc niektóre,
aby większe i rozumne było
nasze świętowanie.
Choinka. Żywe drzewko.
U nas świerk albo sosna.
Przez drzewo przyszedł grzech.
Na drzewie odkupi nas Chrystus.
Na choince tyle światła, słodyczy,
bo Bóg jest hojny w dawaniu.
Mikołaj – patron ludzkiej dobroci.
Każdy może być i niech będzie
Świętym Mikołajem.
Ryba – IXOYS – to starochrześcijański
symbol Chrystusa – Jezus Chrystus
Syn Boga, Zbawiciel – IHS.
Wolne miejsce przy stole – to chrześcijański znak
gościnności. Tego wieczoru przyjdzie
do nas Gość Oczekiwany,
a może żebrak?
Opłatek i dzielenie się opłatkiem.
To najgłębszy treścią i najbardziej
chrześcijański symbol wzięty wprost
z kościoła – Łamanie Chleba.
Nasz stół jest ołtarzem, a my
trwamy na modlitwie i Łamaniu Chleba.
Jestem w Łowiczu, więc nie sposób
pominąć łowickiego zwyczaju.
Gospodarz stawia w izbie snop zboża,
żeby się obrodziło, bo Chrystus narodził się
w Betlejem, w Mieście Chleba
i sam stał się Dobry jak Chleb.
Zielony opłatek daje się bydłu i owcom,
tym zwierzętom, które poznały swego Pana.
Dla koni święci się owies w święto Szczepana.
Potem jest Pasterka
– Msza Święta o północy!
Kiedy nadeszła pełnia czasu,
gdy północ dobiegła kresu.
A potem są kolędy – radosne w melodii,
ale głębokie w treści
pieśni o Bożym Narodzeniu,
albo dowcipne pastorałki.
Czas na gwiazdorów, kolędników
i na jasełka.
Po co tak dużo tego wszystkiego?
Bo im trudniejsza jest tajemnica wiary,
w tym więcej znaków jest ubrana,
bo znak jest bogatszy niż słowo.
Lubię wigilię i rozumiem, dlaczego
ludzie jadą tysiące kilometrów,
aby komuś powiedzieć, że cię kocham
i usłyszeć, że jestem kochany.
Łamię się z Tobą chlebem,
bo Cię kocham.
Dzielę się z Tobą Komunią,
bo Chrystus
jest Dobry jak Chleb.
ks. Tymoteusz
