Dostrzegać dobro w człowieku
Nazywam się Ania Ludwig. Urodziłam się i mieszkam w Częstochowie. Mam cudownych rodziców, siostrę bliźniaczkę Olę i o dwa lata młodszego brata Witka.
Jestem studentką II roku na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, moja siostra zaś studiuje na tej uczelni kulturoznawstwo na pierwszym roku.
Wychowałam się w domu, w którym, odkąd pamiętam, zawsze dostępna była katolicka prasa oraz gdzie dochodził do mnie głos Radia Maryja.
W pełni świadomie zaczęłam słuchać Radia Maryja, będąc uczennicą gimnazjum. Moimi ulubionymi audycjami był i jest „Pokój gościnny” oraz piątkowy „Czas wzrastania”, a także „Piosenka tygodnia”, „Czytać, aby być mądrym”. Lubię też słuchać wtorkowych audycji dla małżonków i rodziców. Wszystkie te audycje prowadzą ludzie, których już sam szlachetny głos zachęca do słuchania.
Sympatię do Radia Maryja zaszczepili we mnie rodzice, którzy niemal od samego początku są jego zwolennikami i popierają je na różne sposoby, m.in. organizując pielgrzymki, angażując się w Koło Przyjaciół Radia Maryja na Jasnej Górze, kolportując materiały informacyjne o Radiu Maryja i Telewizji Trwam, kserując ciekawe artykuły i dając je znajomym oraz wspierając je materialnie.
W swoim życiu miałam szczęście spotykać ludzi dobrych, mądrych, życzliwych, jednak najwięcej zawdzięczam rodzicom, którym zależy na tym, abyśmy z rodzeństwem byli mądrzy, dobrzy i żyli w prawdzie. Abyśmy kochali naszą Ojczyznę, drugiego człowieka i dostrzegali w nim dobro, niezależnie od tego, jaki ma charakter, wykształcenie.
Ogromną wartość stanowią dla mnie Radio Maryja, Telewizja Trwam i WSKSiM, ponieważ promują wartości katolickie i narodowe, służą dziełu ewangelizacji oraz rozwijają i umacniają cywilizację miłości i prawdy. Dlatego zasługują na poparcie duchowe i materialne, a nie krytykę, poniżanie i ataki.
Inne media zakrywają prawdę, manipulują nią, promują w zakamuflowany sposób antywartości, które zniewalają i unieszczęśliwiają ludzi, fałszywie pojmują tolerancję i wolność, aprobując eutanazję, aborcję i wolne związki, czego absolutnie nie popieram!
O wyborze studiów na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna w WSKSiM zadecydował mój wewnętrzny bunt – sprzeciw wobec szerzącego się kłamstwa, nienawiści, braku poszanowania ludzkiej godności w mediach polskojęzycznych. Szczególnie bolą mnie niesłuszne ataki na o. Tadeusza Rydzyka, którego teraz znam osobiście i wiem, że jest bardzo dobrym, szlachetnym, oddanym Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie człowiekiem. Pragnie dobra dla wszystkich ludzi, nawet dla nieprzyjaciół.
Życzę Wam wszystkim, byście mogli nadal słuchać Radia Maryja, oglądać Telewizję Trwam, czytać „Nasz Dziennik” i książki wydawane przez Fundację „Nasza Przyszłość” oraz abyście zostali studentami WSKSiM.
Nie ulegajcie kłamstwu i hałaśliwej propagandzie liberalnych mediów. Szukajcie prawdy u źródła, gdzie informacja jest zawsze najczystsza.
Anna Ludwig, studentka II roku dziennikarstwa i komunikacji
społecznej w WSKSiM
