Wykształceni nie chcą wracać

Polaków wyjeżdżających za granicę można podzielić na dwie grupy. W pierwszej znajdują się ludzie młodzi z wykształceniem zawodowym, którzy szukają szybkiego zarobku i chcą wrócić do Polski, a w drugiej osoby po studiach lub szkołach policealnych. Ci ostatni pragną na obczyźnie kontynuować naukę, nie widząc przy tym możliwości powrotu do kraju…

Z Polski wyjeżdżają przeważnie ludzie młodzi – przed 30. rokiem życia – i dobrze wykształceni. Wśród emigrantów osób z wyższym wykształceniem jest zdecydowanie więcej, niż jeśli porównamy do populacji Polski, a to może mieć w przyszłości negatywny wpływ na polską gospodarkę i rozwój kraju – alarmują eksperci.



Aż 24 procent Polaków przebywających w Wielkiej Brytanii i 19 procent w Irlandii posiada wyższe wykształcenie. – Niepokojące wydaje się, że z Polski wyjeżdżają głównie ludzie młodzi – około 30. roku życia – i wykształceni. Wśród emigrantów osób z wyższym wykształceniem jest zdecydowanie więcej niż populacji Polski – mówi dr Adam Czarnecki, wiceprezes ARC Rynek i Opinia. – To może mieć w przyszłości negatywny wpływ na polską gospodarkę i rozwój kraju – dodaje.

Zgodnie z wynikami badań firmy ARC Rynek i Opinia najczęściej wyjeżdżają ludzie młodzi, i to wcale nie pochodzący ze wsi, jak do tej pory sądzono, ale z mniejszych miast. – Gdy wracają po zakończonych studiach do swojego miejsca zamieszkania, przeżywają brutalny kontakt z rzeczywistością – brak pracy, rozczarowujący brak perspektyw czy może przyzwyczajenie do życia w większym mieście – wszystko to popycha ich do emigracji – mówi dr Czarnecki.

Zaznacza, że ludzie ci poprzez swoje kwalifikacje mogliby wpłynąć na rozwój naszej gospodarki. Jeśli oni nie wrócą to – jego zdaniem – będziemy mieć dużą przerwę w młodym pokoleniu, która odbije się negatywnie na naszym kraju.

Według badań około 40 procent Polaków pracujących na Wyspach Brytyjskich pozostawiło swoje bliskie osoby w kraju. Kiedy zaczynają je „ściągać” do siebie, powoli tracą więź łączącą ich z krajem. Maleje wówczas prawdopodobieństwo powrotu do Ojczyzny.

Piotr Juszczyk, kierownik tego projektu badawczego, podzielił emigrantów polskich na dwie zasadnicze grupy. Do pierwszej zaliczył młodych z wykształceniem zawodowym, którzy szukają szybkiego zarobku i chcą wrócić do Polski, a do drugiej osoby po studiach lub szkołach policealnych. Te ostatnie pragną na obczyźnie kontynuować naukę, nie widząc przy tym możliwości powrotu do kraju.

Jak wynika z pierwszego kompleksowego badania polskich emigrantów pt. „Polscy konsumenci w Wielkiej Brytanii i Irlandii”, swoje przyzwyczajenia konsumenckie nasi rodacy przerzucają na obcy rynek. – Polskie produkty spożywcze „wędrują” za Polakami. W sieciach hipermarketów na Wyspach Brytyjskich są całe półki codziennie zaopatrywane w nasze artykuły. Najczęściej są to: piwo, wódki, słodycze i słone przekąski. Emigranci tęsknią też za sokami Tymbark i masłem osełkowym – zauważa Czarnecki.

Jacek Dytkowski
drukuj