Człowiek rośnie, gdy służy

Każda choroba daje możliwość spotkania Boga miłości

Wielki Post to czas, w którym możemy zrewidować swoje podejście do chorych. Przykład płynie z Korei. Odwiedzając Szpital św. Rodziny w Seulu i widząc ogromne poświęcenie personelu medycznego, duszpasterzy i sióstr zakonnych tam pracujących, legat papieski na 15. Światowy Dzień Chorego kard. Javier Lozano Barragán powiedział: – Teraz rozumiem, dlaczego Kościół katolicki w Korei wzrasta w liczbę i siłę.

Mimo że zaledwie 11 proc. ludności w Korei Południowej – państwie, w którym ponad połowa ludności nie przyznaje się do żadnej religii – to katolicy, są oni coraz bardziej aktywni, także w dziedzinie służby zdrowia. Szpitale katolickie w Korei przyjmują nie tylko pacjentów dobrze usytuowanych, ale zwłaszcza tych najbardziej potrzebujących i biednych; są wymownym znakiem troski o godność każdego człowieka.

Kościół konsekwentnie upomina się o opiekę nad nieuleczalnie chorymi, sam zaś rozważa, w jaki sposób zapewnić im wsparcie duchowe i duszpasterskie. Jak podkreślił arcybiskup Seulu ks. kard. Nicholas Cheong Jinsuk podczas Mszy św. w stołecznej katedrze Myeong-Dong, walka o uznanie praw i godności każdego człowieka, także terminalnie chorego, to istotne zadanie Kościoła nie tylko w Korei Południowej, ale także w Północnej i na całym świecie.

Podstawowe problemy związane z podjętym w Seulu tematem nieuleczalnie i terminalnie chorych to opieka paliatywna, a także uporczywa terapia i groźba eutanazji – wskazał kard. Javier Lozano Barragán, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia. Jak zaznaczył, nieuleczalnie chorzy potrzebują opieki i pomocy duchowej, która bazuje na posłudze sakramentów świętych. – Kościół, upominając się o dowartościowanie opieki paliatywnej nad nieuleczalnie chorymi, nie zapomina o potrzebie opieki duchowej, której centrum stanowi Eucharystia. Wiatyk otwiera przecież drogę na życie wieczne, a każda choroba daje możliwość spotkania Boga miłości – stwierdził ks. kard. Barragán. – Zasadniczy cel duszpasterstwa służby zdrowia to uświęcenie zarówno chorych, jak i tych, którzy się nimi zajmują – przypomniał.

Uzdrawianie świata

Duchowa troska o chorych jest dość obca kulturze i religiom Dalekiego Wschodu, dla których życie kończy się definitywnie w chwili śmierci, a zmartwychwstanie nie istnieje. Według ks. bp. Lazzaro You, odpowiedzialnego za duszpasterstwo służby zdrowia w Kościele koreańskim, w dobie rozwoju techniki badań genetycznych, postępów medycyny, nie można zapomnieć o tym, jak chorych traktował sam Zbawiciel, bo przecież model duszpasterstwa służby zdrowia jest zapisany na kartach Ewangelii.

Specjalny wysłannik Ojca Świętego spotkał się również z biskupami i delegatami odpowiedzialnymi za duszpasterstwo służby zdrowia w Korei, Japonii, Tajlandii, Malezji, Indiach i na Tajwanie. W każdym z tych krajów Kościół znajduje się w innej sytuacji, wszędzie jednak katolicy są szanowani, ich nauczanie brane jest pod uwagę, a działalność na polu opieki na chorymi, szczególnie nieuleczalnie i terminalnie, wzbudza podziw i inspiruje do naśladowania. W ten sposób ochrona zdrowia i opieka nad chorymi stają się w tym rejonie świata terenem spotkania ludzi przynależących do wielu religii i kultur.

Medycyna paliatywna jest coraz bardziej obecna w Azji. Zaangażowany w tej dziedzinie prof. Lee wyraził wdzięczność Kościołowi katolickiemu za przeniesienie na Daleki Wschód idei hospicjów oraz za stałe wsparcie placówek opieki paliatywnej. Chociaż borykają się one jeszcze z brakiem odpowiedniej liczby lekarzy, pracowników medycznych i duszpasterzy, to jednak wpisały się już na stałe w azjatycki model opieki nad nieuleczalnie chorymi.

Punkt kulminacyjny celebracji 15. Światowego Dnia Chorego to uroczysta Eucharystia połączona z obrzędem udzielenia sakramentu namaszczenia chorych i medytacją nad specjalnym orędziem Benedykta XVI. Przewodniczył jej ks. kard. Javier Lozano Barragán, który poprzedniego wieczoru spotkał się ze studentami medycyny i szkół pielęgniarskich. – Widać, że jesteście pełni energii. Jeśli z taką energią podejmiecie w przyszłości wasze życiowe obowiązki, uleczycie cały świat – powiedział młodym.

Wysłannik Ojca Świętego, biskupi i wybrani kapłani namaścili ok. 600 chorych zebranych w sektorze poniżej ołtarza. Na wielu twarzach pojawiły się łzy wzruszenia.

Trzy dni, które mieliśmy szczęście przeżyć w Seulu, z pewnością były świętem chorych. Poza celem zewnętrznym osiągnięty został cel zasadniczy, a więc podkreślenie godności człowieka chorego, a jednocześnie dostrzeżenie wartości i wyrażenie wdzięczności wobec tych, którzy mu posługują.

ks. Dariusz Giers, Watykan

Autor jest oficjałem Papieskiej Rady Duszpasterstwa Służby Zdrowia.

drukuj