Niepokalana

Św. Paweł zwracając się do chrześcijan w Efezie, pisał o Bogu, że w Jezusie: „(…) wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów poprzez Jezusa Chrystusa, według swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym” (Ef 1, 4-6). Wśród wybranych przez Boga i powołanych do dziecięctwa Bożego na pierwszym miejscu znajduje się Maryja. Niepokalane Poczęcie, które rokrocznie świętujemy 8 grudnia, przypomina nam, że została Ona w sposób wyjątkowy uprzywilejowana pełnią łaski już w pierwszym momencie swego życia.

Słowa Apostoła, mówiące o wybraniu i powołaniu do świętości, odnoszą się do każdego z nas. To my jesteśmy powołani do tego, aby żyć w jedności z Bogiem, służąc Mu i wielbiąc Go naszym życiem. W momencie chrztu świętego zostaliśmy uwolnieni z grzechu pierworodnego i staliśmy się ukochanymi dziećmi Boga. Wtedy rozpoczęła się nasza historia miłości i wiary; nasza osobista historia wzrastania w świętości. Wszystkich nas Bóg włączył w dzieje zbawienia i każdy otrzymał swe miejsce w Bożych planach. Ale wśród niepoliczonej rzeszy powołanych i wybranych do przyjaźni z Bogiem szczególne i wyjątkowe miejsce zajmuje Maryja. To w Niej Bóg zrealizował doskonale swój zamysł, „abyśmy byli święci i nieskalani”. Ona, wolna od grzechu pierworodnego i jakiegokolwiek innego grzechu, jest reprezentantką świętej ludzkości. Bóg wybrał Ją, aby została Matką Zbawiciela, Arką Nowego Przymierza, Naczyniem Łaski. Ze względu na to zadanie wyłączył Ją spod powszechnego prawa grzechu. Obdarzył przywilejem świętości już od pierwszego momentu życia. To właśnie oznacza dogmat o Niepokalanym Poczęciu Maryi.

Błogosławiony Jan XXIII uczył: „Niepokalana jest jak olśniewający blask poranka. Maryja, wolna od grzechu, została napełniona łaską od samego początku swojego poczęcia. Już w łonie swej matki dusza Maryi została przeniknięta blaskiem Bożej chwały: po wielu wiekach spędzonych w winie przodków naszych wzeszła Gwiazda Zaranna, jasna i czysta, przejrzysta i nienaruszona, a niebo rozświetliło się obietnicą nadchodzącego dnia” (7 grudnia 1959 r.). Kiedy rozważamy prawdę o niepokalaności Maryi, ogarnia nas wdzięczność dla Boga, który uprzywilejował w ten sposób Matkę naszego Pana. Może się jednak rodzić wrażenie, że jest Ona kimś nieziemskim, nieludzkim, dalekim od nas, grzeszników. Pamiętajmy jednak o tym, że przez przywileje i nadzwyczajne łaski udzielone Maryi Bóg nie chce oddalić Jej od nas, ale dać nam nadzieję. Nie chce wykopać przepaści pomiędzy nami – grzesznymi, a Nią – niepokalaną i bez grzechu od pierwszego momentu życia. Nie. Dogmat o Niepokalanym Poczęciu nie powinien nas oddalać od Maryi, ale do Niej przybliżać. Ona ukazuje nam to, kim w Chrystusie my możemy się stać.

Piękno Maryi, wolnej od cienia grzechu, jest dla nas zapowiedzią tego piękna, które odnajdziemy w pełnym blasku królestwie Bożym. Bóg w Maryi ukazuje nam, jak wspaniały może być człowiek przyozdobiony łaską, wolny od uwikłania w grzechu. „Do tego wiecznego celu, ukoronowania życia w łasce, winny dążyć nasze serca i szlachetne wysiłki naszej chrześcijańskiej wierności” (bł. Jan XXIII).

ks. Zbigniew Sobolewski

8 grudnia od 12.00 do 13.00

GODZINA ŁASKI

Matka Boża, objawiając się w Święto Niepokalanego Poczęcia 8 grudnia 1947 r. pielęgniarce Pierinie Gilli w Montichiari we Włoszech, powiedziała:

„Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono

Godzinę Łaski dla całego świata.

Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała.

Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą

i znów staną się wierne i miłujące Boga.

Pan, mój Boski Syn Jezus okaże wielkie miłosierdzie, jeżeli dobrzy ludzie będą się modlić za bliźnich.

Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona.

Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny Łaski.

Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu”.

drukuj