Chodzi o Polskę!

Modlitwa za Ojczyznę i parlamentarzystów

– Naród nie może dopuścić do tego, aby znów upowszechniano opinię, że Polska nierządem stoi i żeby to zachęcało potęgi do kolejnego rozbioru Polski – zaapelował wczoraj w Piotrkowie Trybunalskim ks. bp Edward Frankowski. W intencji Ojczyzny i parlamentarzystów modlili się wczoraj w sanktuarium Matki Bożej Trybunalskiej wierni diecezji sandomierskiej.
Do Piotrkowa Trybunalskiego wierni przybyli z biskupem pomocniczym diecezji sandomierskiej ks. bp. Edwardem Frankowskim, który przewodniczył Eucharystii i wygłosił Słowo Boże. W homilii ksiądz biskup wprost powiedział, o co chodzi wprowadzającym kłótnie w życie publiczne. – Chodzi o to, by Polska nie była suwerenna, żeby nie była mocna, niepodległa. Chodzi o osłabienie pod każdym względem naszej substancji narodowej, żeby można było nami w łatwy sposób sterować. Chodzi o to, by zniszczyć odnowę Polski, zniszczyć IV Rzeczpospolitą, by Polska nie była solidarna, by nie kierowała się otwarcie, zdecydowanie i jasno zasadami ewangelicznymi, przykazaniami Bożymi, sumieniem – wyliczał ks. bp Frankowski – Przede wszystkim atakują media, uprawiając jątrzącą propagandę, prowokację – dodał kaznodzieja.
Ksiądz biskup Edward Frankowski zwrócił uwagę na to, że wielu polityków zachowuje się jak magnaci polscy z czasów saskich, dążąc konsekwentnie do destabilizacji w kraju. – Naród nie może dopuścić do tego, aby znów upowszechniano opinię, że Polska nierządem stoi i żeby to zachęcało potęgi do kolejnego rozbioru Polski bezsilnej, bezradnej, która nie umie sobą rządzić – apelował kaznodzieja. – Polska nie może stać się dżunglą społeczną, polityczną i obyczajową – przestrzegał.
Ksiądz biskup Frankowski przypomniał piotrkowskie wydarzenia sprzed 444 lat, kiedy magnaci zwrócili Skarbowi Koronnemu zagarnięty przez nich majątek. – Mogło się to stać tutaj 444 lata temu, powinno się to stać teraz, w najbliższym czasie – mówił sandomierski biskup pomocniczy.
Po Eucharystii ksiądz biskup odmówił z wiernymi modlitwę, prosząc Matkę Bożą Trybunalską, Patronkę parlamentarzystów, aby pomogła rozwiązać trudne sprawy, wprowadzić pokój, sprawiedliwość, by parlamentarzyści nie szukali własnej korzyści, tylko służyli Narodowi. Zaapelował też do Narodu, by zawsze w czasie obrad Sejmu chwytał w ręce różańce, modląc się w intencji parlamentarzystów i oddając ster życia Narodu, Ojczyzny i parlamentu w ręce Matki Bożej i Jej Syna.

Katarzyna Cegielska
drukuj