Na wzór św. Faustyny

„Chcę być narzędziem w rękach Twego miłosierdzia, które wypełni wolę Twoją świętą…” – to słowa przyrzeczenia, które składali nowi członkowie stowarzyszenia „Faustinum” podczas wczorajszych obchodów związanych z liturgicznym wspomnieniem św. Siostry Faustyny w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie Łagiewnikach.

Nowym członkom stowarzyszenia, szerzącego na całym świecie orędzie o miłosiernej miłości Boga, ks. bp Jan Zając przekazał regułę. Legitymacje członkowskie wręczyła im matka Gracjana Szewc, przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, która przekazała także trzynastu osobom odznaki „Faustinum”. Dziesięć osób, które przeszło 4-letnią formację, złożyło na roczny okres przyrzeczenia: życiem, słowem i modlitwą głosić światu Boże Miłosierdzie, szerzyć je wśród ludzi. O pomoc w wypełnianiu przyrzeczeń prosili Matkę Miłosierdzia i patronkę św. Siostrę Faustynę. Do stowarzyszenia należy obecnie 12 tys. osób z 66 krajów świata.

W homilii ks. bp Jan Zając rozważał słowa zapisane przez św. Siostrę Faustynę w „Dzienniczku”. Zwrócił uwagę na opisaną w nim naturalność spotkania uczennicy i Mistrza, ale równocześnie opis głębi działania Bożego Miłosierdzia. Podkreślił, że Siostra Faustyna, krocząc za Bożym natchnieniem, wiedziała, gdzie szukać swojego Mistrza – Jezusa ukrzyżowanego. – Ona wiedziała, że jedyne źródło ufności to przebity bok, w którym jest źródło Miłosierdzia – mówił ksiądz biskup. Kaznodzieja zwrócił się do zgromadzonych, aby, wzorem Siostry Faustyny, podążali za Jezusem do tabernakulum, weszli z Nim do Ogrodu Oliwnego, poszli drogą krzyżową, którą wyznaczy Mistrz.

Na Mszy św. modlili się pielgrzymi z różnych stron Polski, a także z Włoch, Argentyny, ze Szkocji, z Czech i ze Słowacji.

Małgorzata Bochenek, Kraków
drukuj