Nie rozmawiamy z Samoobroną
Z posłem Joachimem Brudzińskim, sekretarzem generalnym PiS, rozmawia Wojciech Wybranowski
PiS mówi o coraz bardziej realnej koalicji z PSL i w tym samym momencie jeden z liderów Platformy – Jan Rokita – wyciąga do ludowców rękę i nawołuje: „chodźcie z nami”.
– Sytuacja na polskiej scenie politycznej obecnie jest bardzo napięta. Pojawiają się analogie do wydarzeń z czerwca 1992 r., które zaowocowały odwołaniem rządu Jana Olszewskiego, obaleniem rządu za sprawą liberałów i postkomunistów. Każdy, kto pamięta zdarzenia z tamtego okresu, widzi podobieństwo między tym, co dzieje się obecnie, a tym, co miało miejsce przed czternastoma laty. Również i dzisiaj liberałowie wraz z postkomunistami próbują zachwiać sceną polityczną, doprowadzić do destabilizacji w kraju. Pytanie – czego tak bardzo się boją?
Politycy PiS w nieoficjalnych rozmowach przyznawali jednak wczoraj, że z większymi nadziejami patrzą na szansę zdobycia większości potrzebnej do utrzymania rządu; PSL daje coraz bardziej wyraźne sygnały, że może wejść do koalicji.
– Nawet w Platformie Obywatelskiej jest masa uczciwych, porządnych ludzi zażenowanych tym, co się obecnie dzieje w polityce, w Sejmie. Spora grupa działaczy PO o rodowodzie konserwatywnym, antykomunistycznym jest zażenowana tym, że dochodzi do zbliżenia PO z SLD, nie wyobrażają sobie wspólnego marszu, wspólnej demonstracji antyrządowej w jednym szeregu z homoseksualistami, anarchistami, na czele z panią poseł Senyszyn. Wśród wyborców, działaczy PO – mówię tu o ludziach o poglądach prawicowych, konserwatywnych – też nie ma zgody na dezorganizowanie życia politycznego, publicznego w kraju.
LPR mówi o powrocie Samoobrony do koalicji, a wczoraj jedna z gazet napisała, że taki rząd mógłby powstać, tyle że bez udziału w nim Jarosława Kaczyńskiego i Andrzeja Leppera. Powołuje się przy tym na rzekome rozmowy, jakie prowadzi Samoobrona z szefem klubu PiS Markiem Kuchcińskim.
– To nieprawda, nic mi o tym nie wiadomo, żeby takie rozmowy z Samoobroną miały miejsce. To konfabulacje posła Filipka.
Dziękuję za rozmowę.
