Santo subito

Przed rokiem, 28 maja, w wigilię uroczystości
św. Apostołów Piotra i Pawła w
Bazylice św. Jana na Lateranie, ks. kard. Camillo Ruini, wikariusz generalny
Ojca Świętego Benedykta XVI dla diecezji rzymskiej, rozpoczął proces beatyfikacyjny
i kanonizacyjny umiłowanego Jana Pawła II. Było to możliwe dzięki podjętej
przez Papieża Benedykta XVI decyzji o dyspensie od pięcioletniego okresu
oczekiwania
na rozpoczęcie tegoż procesu.

Podczas Mszy św. pogrzebowej Papieża Polaka 8 kwietnia ubiegłego roku zgromadzeni
na placu Świętego Piotra wierni wołali: "Santo subito!" – Święty
natychmiast! Wielką prośbę wiernych poniósł do Ojca Świętego Benedykta XVI,
ks. kard. Kamillo
Ruini. 13 maja ubiegłego roku, w święto Matki Bożej Fatimskiej, po 41 dniach
od śmierci Jana Pawła II, w 24. rocznicę zamachu na jego życie i cudownego
ocalenia na placu Świętego Piotra Ojciec Święty Benedykt XVI ogłosił światu
podczas spotkania
z duchowieństwem Rzymu w Bazylice św. Jana na Lateranie decyzję o dyspensie.
Słowa Papieża szybko obiegły cały świat, a zgromadzeni w bazylice przyjęli
je gromkimi brawami, wyrażając tym samym wdzięczność Ojcu Świętemu za możliwość
rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego sługi Bożego Jana Pawła
II natychmiast.
W dniu 18 maja w siedzibie wikariatu sporządzono edykt, który zawieszono w
Wikariacie Rzymu oraz w krakowskiej kurii przy ul. Franciszkańskiej 3. W dokumencie
wzywano
wszystkich wiernych do bezpośredniego przekazywania lub dostarczania Trybunałowi
Diecezjalnemu Wikariatu Rzymu wszelkich informacji przemawiających "za" lub "przeciw" opinii
o świętości Jana Pawła II. Edyktem zarządzono, aby wszyscy, którzy posiadają
pisma autorstwa sługi Bożego (dzieła wydane drukiem, rękopisy, dzienniki, listy
oraz wszelkie inne teksty prywatne), przekazali je Trybunałowi, "jeśli nie
zostały one dotąd przekazane urzędowi postulatora sprawy".

Historyczne wydarzenie
Dnia 28 czerwca 2005 roku rzesza wiernych zgromadziła się przed Bazyliką św.
Jana na Lateranie i w niej. Przyszli, aby uczestniczyć w pierwszej uroczystej
sesji rozpoczynającej proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny sługi Bożego
Jana Pawła II. Po Nieszporach ks. kard. Camillo Ruini, wikariusz Ojca Świętego,
odczytał dokument dotyczący powołania trybunału odpowiedzialnego za dochodzenie
diecezjalne w sprawie beatyfikacji Papieża Polaka. Następnie zaprzysiężeni
zostali członkowie trybunału oraz ksiądz prałat Sławomir Oder – postulator
procesu. Po ślubowaniu wszystkich członków trybunału oraz sporządzonym protokole
kard. Camillo Ruini wygłosił przemówienie, wielokrotnie przerywane oklaskami
tysięcy wiernych, także pielgrzymów z Polski, uczestniczących w tym wiekopomnym
wydarzeniu. Ksiądz kardynał Camillo Ruini dziękował Ojcu Świętemu Benedyktowi
XVI za zgodę na natychmiastowe otwarcie procesu. Podczas uroczystości złożył
świadectwo o życiu i działalności Jana Pawła II. Kończąc, powiedział: "jako
Włoch pragnę wyrazić ogromną i szczególną wdzięczność Janowi Pawłowi II za
miłość i troskę, jaką otaczał nie tylko Rzym, ale i całą swoją drugą ojczyznę,
Włochy. Dziękuję też serdecznie siostrzanemu Kościołowi krakowskiemu i umiłowanej
Polsce, gdzie Karol Wojtyła otrzymał życie, wiarę i swe podziwu godne chrześcijańskie
i ludzkie bogactwo, by stać się darem dla Rzymu i całego świata".

Ważne etapy
W katedrze wawelskiej 4 listopada ubiegłego roku, w liturgiczne wspomnienie
św. Karola Boromeusza, w dzień imienin Papieża Polaka, w Krakowie rozpoczęto
dochodzenie kanoniczne dotyczące życia i heroiczności cnót sługi Bożego Jana
Pawła II (Karola Wojtyły). Odbyła się pierwsza sesja ustanowionego w diecezji
krakowskiej Trybunału Rogatoryjnego, przesłuchującego świadków polskojęzycznych,
podporządkowanego trybunałowi rzymskiemu.
Po niespełna pięciu miesiącach krakowski trybunał zakończył swoją pracę. Radosne "Te
Deum" zabrzmiało w królewskiej katedrze w przeddzień pierwszej rocznicy
śmierci Jana Pawła II. Odbyła się uroczysta ostatnia sesja Trybunału Rogatoryjnego.
– Proces rogatoryjny, w czasie którego przesłuchano dziesiątki świadków osobiście
znających sługę Bożego w Wadowicach, w Krakowie, w Warszawie i Lublinie, pokazał
nam, jak Boża łaska działa w ludziach i zdarzeniach – mówił ks. kard. Stanisław
Dziwisz w czasie Mszy św., podczas której wraz z Kościołem krakowskim dziękował
także za swoją nominację kardynalską.

Postulator o procesie
Proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny sługi Bożego Jana Pawła II jest wyjątkowy,
informacje o jego przebiegu docierają do wszystkich zainteresowanych za pośrednictwem
internetu oraz biuletynu "Totus Tuus" zainicjowanego przez Postulację
Procesu. Pismo ukazuje się w kilku językach, także w języku polskim. – Zaraz
na początku procesu została uruchomiona witryna internetowa umożliwiające
pisanie maili do biura postulatora. Kilka miesięcy temu ruszyło wydawanie
biuletynu informacyjnego "Totus Tuus". Jest to z jednej strony
wyraz postępu globalnego, dzisiaj po prostu używa się takich narzędzi, aby
informować ludzi, w tym przypadku osoby zainteresowane przebiegiem procesu
– mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" ksiądz prałat Sławomir
Oder, postulator w procesie beatyfikacji i kanonizacji sługi Bożego Jana
Pawła II. Podkreśla, że taka forma komunikacji jest szczególnym ukłonem w
stronę Papieża Polaka, "który był człowiekiem otwartym na nowe idee,
nie miał żadnych uprzedzeń, jeżeli chodzi o wykorzystanie postępu nowoczesności
dla dobrych celów, dla ewangelizacji".
Z całego świata codziennie do Postulacji napływają e-maile i listy świadczące
o ogromnej życzliwości i zainteresowaniu procesem. – Można by powiedzieć, że
ten chór, który wzniósł się w dniu pogrzebu Ojca Świętego na placu Świętego
Piotra: "Santo subito", przerodził się jakby w codzienną sympatię,
życzliwość, wsparcie modlitewne dla procesu – zaznacza ksiądz prałat Sławomir
Oder. – Fenomen Jana Pawła II polega m. in. na tym, że jest osobą powszechnie
kochaną. Niemniej silne, jak Polaków, oczekiwania i pragnienia jak najrychlejszego
zakończenia procesu dochodzą ze wszystkich zakątków świata – dodaje postulator.
Zaznacza także, że jeszcze nie można mówić o dniu zakończenia procesu, a "jakiekolwiek
daty, które co jakiś czas pojawiają się w mediach, są zwykłym wymysłem albo
może jakąś projekcją ukrytych pragnień".
Proces znajduje się w tej chwili na etapie diecezjalnym, w fazie bardzo zaawansowanej
jeżeli chodzi o liczbę przesłuchanych świadków, zebranych dokumentów. – Pamiętajmy
jednak, że po zakończeniu etapu diecezjalnego trzeba będzie całą dokumentację
przesłać do Kongregacji do spraw Świętych i tam dopiero nastąpi opracowanie
i pogłębienie merytoryczne zebranego materiału, co również wymaga czasu – podkreśla
ks. Sławomir Oder.
Trybunał przyjął zasadę bezpośredniego przesłuchiwania świadków, oczywiście
na ile jest to możliwe. W tej chwili prowadzony jest także proces rogatoryjny
dotyczący osób przebywających na terenie Stanów Zjednoczonych.

Małgorzata Bochenek

drukuj