Broń masowego oszustwa

Prasa polonijna w Nowym Jorku podała, że Jan Tomasz Gross,
autor pamfletu "Sąsiedzi",
przygotowuje na zamówienie żydowskiego ruchu roszczeniowego nowy tom oszczerstw
przeciwko Polsce i Polakom, tym razem na sześćdziesięciolecie tak zwanego pogromu
kieleckiego. Niestety, media są bronią masowego oszukiwania ludzi, jak tego wiele
razy doświadczyli Polacy i Amerykanie.
Wyrażenie "broń masowego zniszczenia", nadużywane w propagandzie podżegaczy
wojennych przeciwko Irakowi i Iranowi, dało początek stwierdzeniu, że media są
bronią masowego oszukiwania ludzi. Działają skutecznie zarówno w sprawie rzekomego
istnienia broni masowego rażenia w Iraku, jak i w upowszechnianiu kłamstw o "wybuchu
polskiego antysemityzmu" w Kielcach w lipcu 1946 roku.
To ironia losu, że sowiecka strategia zniewalania całych państw i narodów dotyczyła
też Bliskiego Wschodu i była powodem zainscenizowania przez NKWD zajść w Kielcach
4 lipca 1946 r., nazywanych "pogromem kieleckim". W Polsce, okupowanej
przez ZSRS, rządzili za pomocą terroru namiestnicy Moskwy: Bolesław Bierut i
Jakub Berman. W tym okresie władze sowieckie sprowokowały kilkanaście "pogromów" w
państwach satelickich w celu wygnania do Palestyny pierwszej wielkiej fali uciekinierów
żydowskich z Europy. Tylko w Budapeszcie NKWD zorganizowało cztery "pogromy";
ogółem z krajów środkowej Europy uciekło wtedy 711 tys. Żydów.
Sowietom chodziło o to, żeby wykorzystać żydowski nacjonalizm i rozpalić na
Bliskim Wschodzie konflikt Żydów z Arabami o ziemię. Wcześniejsze próby zradykalizowania
Arabów za pomocą ideologii komunistycznej się nie powiodły. Program najbardziej
lewicowej partii arabskiej – Baas, był bliższy narodowemu socjalizmowi niż
świeckiemu
komunizmowi.
Andriej Gromyko, ambasador Związku Sowieckiego przy Narodach Zjednoczonych,
pierwszy zażądał, żeby ONZ uznała państwo żydowskie w Palestynie już w marcu
1947 roku,
wcześniej niż jakiekolwiek inne państwo. Stało się to 14 maja 1948 roku.
Wśród ludności żydowskiej przybyłej do Palestyny było dużo weteranów z drugiej
wojny światowej. Po zdobyciu terenów zamieszkałych przez Arabów, Żydzi za pomocą
masowych morderstw i terroru opróżnili zajęte ziemie z mieszkańców arabskich.
W celu zasiedlenia nowego państwa syjoniści zorganizowali na początku lat 50.
drugą serię "pogromów", tym razem w krajach arabskich. W ten sposób
wymuszono ucieczkę 547 tys. Żydów do Izraela. Udokumentował to m.in. program
CBS "60 minutes" na przykładzie wypędzenia Żydów z Damaszku.
W czasie zimnej wojny Sowietom udało się zaognić konflikt o ziemię między Żydami
i Arabami w Palestynie. Jednocześnie stworzyli skuteczne oszustwo propagandowe
i obciążyli Polaków "winą" za "pogrom kielecki". Sowiecka
propaganda twierdziła, że "pogrom" ten był jakoby sprowokowany przez
generała Andersa i przez Kościół katolicki. Tymczasem ksiądz biskup Czesław Kaczmarek,
ordynariusz kielecki, w ogóle nie przebywał w Kielcach w czasie upozorowanego
pogromu 4 lipca 1946 roku.

prof. Iwo Cyprian Pogonowski, Sarasota, USA

drukuj