Środowa audiencja ogólna – Strzec wiary i miłości
– Razem z wami dziękuję za pontyfikat mojego wielkiego
poprzednika Jana Pawła II – powiedział wczoraj do Polaków obecnych na audiencji
ogólnej w Watykanie
Ojciec Święty. W tradycyjnej katechezie Benedykt XVI kontynuował swe nauczanie
z cyklu poświęconego związkom Chrystusa z Kościołem na przykładzie Apostołów.
Podkreślił, że brak jedności chrześcijan może powodować utratę wiary, miłości
i braterstwa.
Nauczanie Ojca Świętego o służbie Kościoła w prawdzie i miłości nawiązywało
do fragmentu Dziejów Apostolskich: "Życie pierwotnego Kościoła".
Na plac św. Piotra przybyło ok. 30 tys. pielgrzymów z całego świata, w tym
liczna grupa
z Polski.
– Pragniemy rozważać początki Kościoła, aby zrozumieć w rodzącym się Kościele
plan Jezusa Chrystusa, zrozumieć istotę Kościoła na przestrzeni wieków, dlaczego
nasze bycie w Kościele jest tak ważne i jak mamy przeżywać naszą w nim obecność
– powiedział Benedykt XVI na początku rozważania. Streszczenie w języku polskim
głównego tematu katechezy odczytał ks. prałat Paweł Ptasznik z sekretariatu
stanu Stolicy Apostolskiej.
– Sprawcą jedności pośród uczniów Chrystusa i ich komunii z Bogiem jest Duch
Święty, który napełnia serca miłością. Jednak obecność Ducha Świętego w Kościele
nie anuluje naszego człowieczeństwa z jego słabościami. W historii i współczesności
nie brak zatem momentów, w których odmienne rozumienie prawd wiary prowadzi
do sporów i podziałów. Tymczasem Kościół jest wspólnotą miłości, gdy jest wierny
prawdzie Ewangelii, którą Jezus powierzył swoim Apostołom. Komunia bowiem rodzi
się z wiary, jaka budzi się ze słuchania apostolskiego przekazu, umacnia się
przez łamanie chleba i modlitwę, a wyraża się w służebnej bratniej miłości
–
brzmiało streszczenie katechezy.
Wcześniej, nawiązując do głównego jej tematu, Ojciec Święty powiedział kilka
zdań poza przygotowanym tekstem. – Tak również niestety od samego początku
do Kościoła wkradają się także podziały. Nie powinniśmy się dziwić, że są i
dzisiaj.
Istnieje więc niebezpieczeństwo utraty wiary we wszystkich sytuacjach na świecie
i we wszystkich słabościach, także Kościoła! A tym samym można utracić także
miłość i braterstwo. A zatem określonym obowiązkiem tego, kto wierzy w Kościół
miłości i kto pragnie w nim żyć, jest uznać to niebezpieczeństwo i zgodzić
się, że nie może być jedności z tym, kto oddala się od doktryny zbawienia –
nauczał
Papież. – Nie ma w Nowym Testamencie głosu, który z większą mocą podkreślałby
rzeczywistość i obowiązek braterskiej miłości wśród chrześcijan; ten sam jednak
głos z drastyczną surowością kieruje się do przeciwników, którzy byli członkami
wspólnoty, a teraz już nimi nie są. Rodzina dzieci Bożych po to, ażeby żyć
w jedności i pokoju, potrzebuje tych, którzy by strzegli jej w prawdzie i prowadzili
z mądrym i miarodajnym rozeznaniem: tym właśnie jest posługa Apostołów – dodał
Ojciec Święty.
Tradycyjnie w czasie spotkania Benedykt XVI pozdrowił pielgrzymów w kilku językach.
– Pozdrawiam obecnych tu Polaków. Razem z wami dziękuję Bogu za pontyfikat
mojego wielkiego poprzednika Jana Pawła II. Jego duchowa obecność i dziedzictwo
jego
nauczania niech umacniają nas w wierze i pomagają w drodze do spotkania z Chrystusem.
Niech Bóg błogosławi wam i waszym rodzinom. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
– powiedział, zwracając się do Polaków. Po tych słowach wybuchły gromkie brawa
i okrzyki, za które Ojciec Święty podziękował.
SJ, KAI
Środowa audiencja generalna – Braterska komunia miłości – 30.03.2006
Środowa audiencja generalna – Jedność w bogactwie kultur – 23.03.2006
