To było kuriozalne i żenujące przedstawienie po stronie tych posłów, którzy wzywali Daniela Obajtka, który pokazał, że żadnej afery wizowej nie było. Udowodnił, iż inwestycje, które zaczynał i prowadził, były bardzo potrzebne, ponieważ wyprowadzały Polskę i polską gospodarkę na poziom, na którym można konkurować z gigantami międzynarodowymi (…). Komisje śledcze były zapowiadane jako jakieś trybunały inkwizycyjne, a tutaj się okazuje, że są jedną wielką komedią, co pokazywały przesłuchania prezesa Jarosława Kaczyńskiego czy Daniela Obajtka. Zadaniem tych komisji było chyba tylko wyniesienie do Parlamentu Europejskiego kilku polityków Platformy Obywatelskiej – wskazał prof. Krzysztof Szczucki, były minister edukacji i nauki, były prezes Centrum Legislacji Rządu, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.