fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Rozmowy między rządem a protestującymi w Sejmie poprowadzi mediator?

Minister rodziny Elżbieta Rafalska nie wyklucza włączenia mediatora w sprawę protestu osób niepełnosprawnych. Na razie nie zdradziła, kto mógłby wcielić się w rolę negocjatora między rządem a opiekunami.      

Sporna jest w dalszym ciągu kwestia tzw. dodatku na życie dla niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji.

Jedną z osób, która zgodziła się pośredniczyć w rozmowach jest szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej Janina Ochojska. Wcześniej chciała spotkać się z przebywającymi w gmachu Sejmu rodzicami i ich podopiecznymi. Poseł Agnieszka Ścigaj z Kukiz‘15 uważa, że szefowa PAH-u byłaby dobrym mediatorem. Polityk wskazuje m.in. na jej doświadczenie.

– Po pierwsze, jest osobą z zewnątrz, czyli nie jest politykiem i (…) może uniknie tego zarzutu, że to polityczna mediacja. Po drugie, zna problemy osób niepełnosprawnych, a po trzecie ma doświadczenie i umiejętności w zakresie trudnych spraw międzyludzkich. Jak wiemy z całego jej doświadczenia w Polskiej Akcji Humanitarnej, przechodziła wielokrotnie przez różne trudne sytuacje, więc być może będzie to dobre rozwiązanie. Ja jestem całym sercem za tym, żeby udało się rozwiązać ten konflikt – mówi Agnieszka Ścigaj.

Protest opiekunów osób niepełnosprawnych wraz z ich podopiecznymi trwa od 37 dni. W odpowiedzi na ich postulaty rząd uchwalił dwie ustawy.

W myśl przepisów renta socjalna wzrośnie do 1030 zł. Ponadto wprowadzone zostanie świadczenie rzeczowe w wysokości ok. 520 zł. Protestujący domagają się dodatku w wysokości 500 zł wypłacanego w gotówce.

RIRM

drukuj