(fot. PAP)

Pos. Beata Szydło: zmiany dot. opłat śmieciowych niekorzystne

Zmiany w przepisach dot. odpadów oraz opłat śmieciowych wprowadzone przez rząd PO-PSL spowodowały jeszcze większy chaos niż był dotychczas – powiedziała poseł Beata Szydło, z sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

Samorządy alarmują obawiając się zwrotu części pieniędzy za odbiór odpadów i domagają się zmiany przepisów w tej kwestii. Źródłem problemów według gmin jest przynależność opłat śmieciowych pod przepisy ordynacji podatkowej – napisał jeden z dzienników.

Jest to innymi słowy, prawny obowiązek dokonywania opłat bezgotówkowych wyłącznie z konta właściciela nieruchomości. W mniejszych gminach nie zawsze jest to możliwe m.in., ze względu na dużą liczbę jednoosobowych gospodarstw domowych. Są to ludzie starsi, lub chorzy, korzystający przy płatnościach z pomocy osób trzecich. Takie sytuacje i niejasność przepisów prowadzą do dezorganizacji i zamieszania w wielu urzędach – mówi poseł Beata Szydło.

– Rząd i posłowie PO wprowadzili jeszcze większe zamieszanie, dlatego, że w tej chwili te przepisy – nawet biorąc pod uwagę, że w większości gmin mimo wszystko poradzono sobie z przetargami to okazuje się, że po pierwsze nie do końca wiadomo, jak ma być ta ustawa realizowana; mieszkańcy bardzo często mają mniej korzystne warunki wywozu odpadów niż do tej pory, wywóz odpadów jest w wielu miejscach droższy; generalnie rzecz biorąc wprowadzenie w taki sposób tych przepisów: bez przygotowania, bez odpowiedniej informacji i analizy, wydaje mi się, że było powodem tego, że w tej chwili tych kłopotów jest coraz więcej – zaznacza Szydło.

Poseł zwraca uwagę, że za dwa lata Polska będzie musiała wprowadzić kolejne rozporządzenia UE, na co wiele samorządów nie jest przygotowanych, nie ze swojej winy, ale z braku środków.

– Do 2015 roku Polska będzie zobowiązana do podjęcia kolejnych rozwiązań, które UE narzuca, m.in. dotyczących wywozów odpadów komunalnych ciekłych. Problemów będzie coraz więcej, tym bardziej, że gminy są do tego nie do końca przygotowane. Nie zgadzam się z interpretacją ministerstwa, które twierdzi, że to jest wina gmin; bo gminy o tym wiedziały. W wielu miejscach gminy nie mają odpowiednich środków, żeby te rozwiązania wprowadzić. Wszystko to odbija się na mieszkańcach, dlatego że to ludzie płacą w tej chwili więcej, albo też są przypadki, kiedy wywóz odpadów jest w tej chwili realizowany gorzej niż poprzednio – zaznacza poseł Szydło.

 

RIRM

drukuj