PAP/Łukasz Gągulski

Wczoraj w Krakowie urodziły się pierwsze w polskiej historii sześcioraczki

Filip, Tymon, Zosia, Kaja, Malwina i Nela – tak nazywają się pierwsze w Polsce sześcioraczki, które urodziły się w Krakowie. Dziś na konferencji lekarze poinformowali, że na razie są zadowoleni ze stanu zdrowia maluchów.  Zaznaczyli, że „to ciągle bardzo niedojrzałe dzieci, wymagające jeszcze przynajmniej kilkumiesięcznej hospitalizacji, obserwacji i stymulacji.

– Urodziły się w zaskakująco dobrym stanie jak na sześcioraczki, jednak wykazują cechy niedojrzałości zarówno układu oddechowego jak i ośrodkowego układu nerwowego, co jest typowe dla wcześniactwa. To jest jedenaście tygodni przed terminem a rozwój, który przebiega w towarzystwie pięciu innych kolegów i koleżanek w jamie macicy musi być inny oraz nieco trudniejszy – mówił prof. Ryszard Lauterbach, ordynator oddziału neonatologii w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie.

Sześcioraczki to cztery dziewczynki i dwóch chłopców. Najmniejsze z nich ważyło przy urodzeniu 890 g, największe 1300 g. Dzieci przyszły na świat wczoraj przed południem.

Według statystyk sześcioraczki rodzą się bardzo rzadko – raz na 4 mld 700 tyś ciąż na świecie.

RIRM/TV Trwam News

drukuj