PAP/Radek Pietruszka

Rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych protestują w Sejmie

W parlamencie trwa protest rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych. Protestujący zapowiadają, że będą okupować sejmowe korytarze aż do spełnienia ich podstawowych postulatów. Dziś spotkała się z nimi minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. 

Rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych domagają się spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim oraz prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.

– W 2014 r. pan prezes był u nas na proteście, całował nas po rękach i obiecał, że jeśli jego partia dojdzie do władzy, to nam pomoże – przypomina Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych.

Protestujący oczekują konkretnego wsparcia.

– My postulujemy o dodatek w wysokości 500zł bez kryterium dochodowego dla osoby niezdolnej do samodzielnej egzystencji po 18 roku życia, który nie będzie wpisywany do dochodu – tłumaczy Iwona Hartwich.

Klub Kukiz’15 złożył w Sejmie trzy projekty ustaw, które wychodzą naprzeciw oczekiwaniom protestujących. Wspiera ich również Nowoczesna.

– My apelujemy, że nie ma co czekać 17 dni, dwa tygodnie. Trzeba zwołać komisję natychmiast i procedować te ustawy – podkreśla wiceprzewodnicząca klubu Kukiz’15 Agnieszka Ścigaj.

Z protestującymi rozmawiał m.in. poseł Arkadiusz Mularczyk, który w 2014 roku bardzo dużo im pomagał.

– Uważam, że trzeba się wsłuchać w argumenty, bo te rodziny żyją w niezwykle trudnych warunkach – zaznaczył poseł Arkadiusz Mularczyk.

Do protestujących przyjechała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

– To jest prawdziwe bohaterstwo, ale proszę też nie odmawiać nam, że my państwa problemów nie rozumiemy – apelowała minister Elżbieta Rafalska.

Minister przypomniała, że to rząd PiS podwyższył o 13 proc. rentę socjalną, a także zwiększył świadczenie pielęgnacyjne. Opiekunowie osób niepełnosprawnych nabywają również po zmianach prawa emerytalne. Rodzice podkreślają, że to wciąż za mało.

– Proszę to powiedzieć, że to jest godne życie w Polsce osoby niepełnosprawnej – mówiła podczas spotkania Iwona Hartwich.

Dodatkowe środki wielu dorosłym niepełnosprawnym pozwoliłby na normalne życie.

– Ja bym mógł mieszkać w swoim mieszkaniu, wynająć opiekunkę, która by mi ugotowała, zabezpieczyła i żyć sobie normalnie w społeczeństwie – tłumaczył w czasie rozmowy z szefową resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Jakub, 25-letni niepełnosprawny.

Minister Rafalska podkreślała, że wieloletnich zaniedbań nie da się szybko rozwiązać. Do końca września ma jednak powstać rządowa strategia działań na rzecz osób niepełnosprawnych – pierwsza w historii. Niepełnosprawni mają również skorzystać z programu „Dostępność plus”, na który rząd zaplanował 23 miliardy złotych.

– Nie da się wszystkiego na raz rozwiązać, przygotować i sfinansować. Ale wiemy, że to jest pilne i ważne – zaznaczyła minister Elżbieta Rafalska.

Resort rodziny nalega, aby dalsze negocjacje odbywały się w Centrum Dialogu Społecznego – powiedział Krzysztof Michałkiewicz, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych.

– Centrum Dialogu jest po to, żeby tam dyskutować, żeby tam się spierać, żeby tam konsultować różnego rodzaju pomysły. Jednocześnie w Centrum Dialogu jest zaplecze hotelowe. Są miejsca, gdzie te dzieci, ta młodzież mogłaby w godnych warunkach przebywać – podkreślił Krzysztof Michałkiewicz.

Rodzice ze swoimi niepełnosprawnymi dziećmi zapowiedzieli, że pozostaną w Sejmie aż do skutku. Za rządów PO-PSL protest w sejmie trwał aż 17 dni.

TV Trwam News/RIRM

 

drukuj