Polska nie akceptuje propozycji KE ws. połowów na Bałtyku

Polska nie akceptuje propozycji Komisji Europejskiej dotyczącej połowów na Bałtyku w 2018 r. Resort gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej alarmuje, że nie zapewniają one ochrony zasobów dorsza. Z kolei rybacy, ze względu na niskie zasoby ryb, chcą uznania Bałtyku za obszar katastrofy ekologicznej.

Komisja Europejska przedstawiła Polsce projekt dot. połowów na Bałtyku w 2018 r. Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej tłumaczy, że propozycja nie zapewnia ochrony zasobów dorsza. W rezultacie decyzje mogą doprowadzić do zniszczenia tej ryby w Morzu Bałtyckim.

Dodatkowo minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk poinformował, że Polska planuje wprowadzić okres ochronny w czasie rozrodu dorsza na obszarze Bałtyku.

Ze względu na niskie zasoby ryb w Bałtyku, w ubiegłym tygodniu rybacy zwrócili się do ministra gospodarki morskiej z pismem, w którym proszą o uznanie Morza Bałtyckiego za obszar katastrofy ekologicznej. Polscy rybacy alarmują, że „Bałtyk umiera”. Uważają, że taka decyzja jest niezbędna, aby uratować akwen przed całkowitą zagładą.

TV Trwam News/RIRM

drukuj