fot. twitter.com

Ministrowie ds. europejskich mają po raz kolejny zająć się kwestią praworządności w Polsce i na Węgrzech

Spór o Sąd Najwyższy wraca do Brukseli. Na Radzie ds. Ogólnych informację na temat dialogu z Polską przedstawi wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans.

Komisja Europejska wciąż nie uzyskała większości, by pchnąć naprzód procedurę o naruszenie unijnego prawa.

– Dobrze, że państwa tutaj nie podążają dalej zgodnie z procedurą art.7 – podkreśla Jacek Czaputowicz, minister spraw zagranicznych.

Tym razem Polska uniknie wysłuchania. Państwa nie będą stawiać kolejnych pytań o praworządność. Zamiast tego informację na temat rozmów z polskim rządem przedstawi wiceszef Komisji Europejskiej.

I już jego działalność można odczytywać jako stricte polityczną – mówi politolog Jarosław Komorniczak. Trwa kampania, a Frans Timmermans chce stanąć na czele Komisji Europejskiej.

– Wkraczamy w bardzo ważny etap kampanii do Parlamentu Europejskiego i na pewno będzie to bardzo ważny etap kampanii, zarówno w przypadku naszych polityków, jak i z punktu widzenia przywódców obecnych UE – akcentuje politolog.

Komisja Europejska wciąż nie odpowiedziała na nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym. Wcześniej – przed Trybunałem Sprawiedliwości – podtrzymała skargę na Polskę.

– Chcielibyśmy, żeby się w końcu Komisja Europejska ustosunkowała się do naszych działań, podjętych w odpowiedzi na orzeczenie tymczasowe Trybunału Sprawiedliwość UE, dotyczące reformy sądownictwa. Bo na razie KE nie dokonała tej oceny – wskazuje szef polskiego MSZ.

Polska w sporze z Komisją Europejską potrafiła zrobić krok wstecz.

– Pokazać chęć kompromisu, natomiast na razie nie widać takiego po stronie brukselskiej. Jest raczej dążenie do tego, żeby wykorzystywać tę sprawę jako pewien bat, jako pewien element już rozgrywki o charakterze politycznym – podkreśla Jarosław Komorniczak.

W trakcie ostatniego wysłuchaniu – jeszcze w grudniu – Frans Timmermans przekonywał, że potrzebne są dalsze zmiany w sądownictwie. Nieoficjalnie dzisiejsza Rada ds. Ogólnych zajmuje się Polską z inicjatywy Szwecji. Pod wnioskiem podpisały się inne państwa. Prezydencja rumuńska nie pozwoliła jednak na wysłuchanie.

TV Trwam News/RIRM

drukuj