fot. PAP/Darek Delmanowicz

GUS: W 2016 i 2017 roku do Polski wróciło więcej Polaków, niż z niej wyjechało

Są sygnały od Polaków mieszkających zagranicą, że chcą wracać – mówi marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Według danych GUS, saldo migracji było dodatnie zarówno w 2016, jak i 2017 roku.

Rząd szykuje nową ofertę dla Polaków i Polonii za granicą. To do nich mają być skierowane specjalne ułatwienia przy zakładaniu firm, co jeszcze niedawno deklarowała wicepremier Beata Szydło. Już teraz można dostrzec pozytywny trend.

 – Rok 2017 to pierwszy rok, w którym więcej Polaków przyjechało, wróciło do Polski niż wyjechało z Polski. To jest dla nas ważne, żeby zatrzymać tę emigrację, wyjazd Polaków. To się stało – zaznaczył marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Jednak więcej powrotów można było dostrzec już rok wcześniej. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, saldo migracji jest dodatnie i wyniosło półtora tysiąca osób, zarówno w 2016, jak i 2017 roku.

 – Zaprosiłem w ostatnich tygodniach grupę ok. 30 lekarzy z Kazachstanu i wśród tej grupy było też kilka pielęgniarek – poinformował Stanisław Karczewski.

Mowa o repatriantach, którzy mieli okazję zobaczyć, jakie warunki pracy czekają na nich w Polsce.

 – Niektórzy już mają może nie podpisane kontrakty, ale już umówione miejsca pracy, także kilku lekarzy zyskujemy – podkreślił marszałek Senatu.

Choć słabo mówią po polsku, to szybko się uczą. Oczkiem w głowie są jednak kolejne pokolenia, tak, by właśnie najmłodsi nie stracili kontaktu z Polską.

 – Jedną z form naszego wsparcia Polonii będzie kładzenie jeszcze większego nacisku, wydawania jeszcze większych pieniędzy na wypoczynek młodych Polaków mieszkających zagranicą, Polaków mających inne obywatelstwo, w Polsce – wskazał Stanisław Karczewski.

Celem jest nie tyle sam przyjazd, co chęć studiów i podjęcia pracy, ponieważ tym, co trzyma Polaków za granicą, najczęściej są wyższe zarobki.

TV Trwam News/RIRM

drukuj