Wpisy

M. Przeworska: Ursula von der Leyen nie zwalnia tempa i głośno mówi o umowie z Australią, która uderzy w naszą wąską specjalizację, jaką obecnie jest produkcja mięsa wołowego

Mamy do czynienia z hipokryzją Unii Europejskiej. Z jednej strony nakłada ona na europejskich rolników ogromne restrykcje, jeżeli chodzi o to, w jaki sposób mają produkować żywność, żeby móc wprowadzać ją zgodnie z przepisami na europejski rynek, a z drugiej strony ta sama Unia Europejska prowadzi rozmowy z Australią, czyli z krajem, w którym stosowanie hormonów wzrostu u bydła jest powszechne i wykorzystywane na ogromną skalę – zauważyła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Pos. do PE D. Obajtek: Ursula von der Leyen jest oderwana od rzeczywistości. A dzisiaj mamy służebnych panów Berlina, którzy wykonują wszystko to, co im Berlin powie, bo przecież finansował ich kampanię

Pani Ursula von der Leyen niestety – to mogę powiedzieć – jest oderwana od rzeczywistości. Parlament Europejski traktuje, w przypadku tej umowy, jak niepotrzebny. Umowa (z krajami Mercosuru – red.), która ma znaczenie gospodarcze dla wszystkich krajów Unii Europejskiej, nie została głosowana przez Parlament Europejski. Pan Donald Tusk generalnie, kiedy widzi, że coś się uda, tak jak w kwestii choćby Mercosuru, wtedy rzekomo protestuje, bo wie, że i tak to przejdzie. Ale gdyby była sytuacja, że wisiałoby to na włosku, to pan Donald Tusk stwierdziłby, że jednak będą głosować za umową. (…) A dzisiaj mamy służebnych, można powiedzieć, pewnych wasali, służebnych panów Berlina i oni po prostu bezrozumnie wykonują wszystko to, co im Berlin powie, bo przecież Berlin finansował ich kampanię – przekonywał Daniel Obajtek, poseł do Parlamentu Europejskiego, prezes Orlenu w latach 2018-2024, we wtorkowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam.