
[Nasz Dziennik] Nagonka na kardynała
Ponad dwa tygodnie temu na portalu Onet niejaki Szymon Piegza opublikował artykuł informujący o tym, że ks. kard. Stanisław Dziwisz „został wezwany do sądu jako świadek”. Autor napisał, że były metropolita krakowski wysłał do sądu „pismo, w którym stwierdził, że nie może brać udziału w czynnościach, wywołujących u niego stres”. „Sekretarz Jana Pawła II poprosił też, by sąd nie wzywał go więcej na przesłuchanie” – napisał dziennikarz Onetu. Jest to informacja nieprawdziwa.
