Wpisy

Pos. K. Sójka: Ustawa o reformie szpitalnictwa sama w sobie nie niesie konkretnych zmian, które byłyby namacalnie drogą idącą do poprawy w ochronie zdrowia i dostępności świadczeń

Ustawa o reformie szpitalnictwa kładzie bardzo mocny nacisk na łączenie i konsolidowanie świadczeń medycznych. Jest ona w pewien sposób niebezpieczna, bo będzie ograniczenie miejsc dla pacjentów. Dodatkowo nie określa ona nadzoru, daje ogólne warunki ku temu. Ostatecznie może wprowadzić wiele chaosu w konsolidacji. Ustawa ta, jak wspominało ministerstwo, ma wspierać w oddłużaniu, ale robi to tylko słownie. W rzeczywistości nie daje żadnych narzędzi, by oddłużanie i wsparcie w tym mogło funkcjonować dla szpitali. Zgodzę się z tym, iż ta reforma budzi niepokój i może dać zbyt daleko idące możliwości, które będą ostatecznie ograniczać świadczenia i w jakiś sposób tworzyć ścieżkę do prywatyzacji szpitali (…). Ta ustawa sama w sobie nie niesie konkretnych zmian, które byłyby namacalnie drogą idącą do poprawy w ochronie zdrowia i dostępności świadczeń. Ona jest tylko po to, żeby położyć ją na stole w Brukseli i pokazać, że coś mamy jako kamień milowy, który jest warunkiem otrzymania środków z Krajowego Planu Odbudowy – mówiła Katarzyna Sójka, poseł Prawa i Sprawiedliwości, była minister zdrowia, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. K. Sójka o projekcie reformy szpitalnictwa: Wsparcie w oddłużaniu szpitali brzmi ładnie i kolorowo, a tak naprawdę nie było zapisów, które dawałyby realne narzędzia do tego, żeby wesprzeć szpitale w Polsce

Projekt sam w sobie nie zawierał realnego wsparcia w oddłużeniu szpitali. Tak naprawdę było dużo mowy o tym, że szpitale będą mogły się łączyć, konsolidować. Na ręce samorządowców scedowano, że to oni będą mieli podejmować decyzję. Jednocześnie były zapisy, które umożliwiały przekształcanie szpitali i komercjalizację, co przy jednoczesnym niedofinansowaniu ochrony zdrowia, wszystkich zawirowaniach, niestabilnościach, spowodowałyby, że widmo prywatyzacji wisiałoby nad naszą ochroną zdrowia w Polsce. Wsparcie w oddłużaniu szpitali brzmi ładnie i kolorowo, a tak naprawdę nie było zapisów, które dawałyby realne narzędzia do tego, żeby wesprzeć szpitale w Polsce, w tym oddłużyć. Szpitale w Polsce są zadłużone na 24 miliardy złotych, co gorsze, zadłużenie wymagalne, czyli takie zobowiązania, które muszą być zapłacone w tym momencie, wzrosło i wynosi 3 miliardy złotych – mówiła Katarzyna Sójka, poseł Prawa i Sprawiedliwości, była minister zdrowia, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

PiS nie poprze rządowego projektu reformy szpitali

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiadają, że nie poprą rządowego projektu reformy szpitali, który zakłada przekształcanie oddziałów i łączenie szpitali przez samorządy. To propozycja, w której brakuje wsparcia finansowego, systemowego i organizacyjnego – mówiła w Sejmie poseł Katarzyna Sójka.

Wraca komercjalizacja i okrajanie szpitali

Posłowie opozycji alarmują, że wraca znana z czasów pierwszych rządów PO-PSL strategia komercjalizacji, prywatyzacji i likwidacji niektórych szpitali. W ten sposób oceniany jest kolejny już projekt reformy szpitalnictwa, który wczoraj przyjął rząd. Poprzednie znikały z posiedzeń ze względu na kampanię – uważają politycy Prawa i Sprawiedliwości.