



Lewicowo-liberalny układ w Unii Europejskiej za wszelką cenę będzie się bronił. Niczym szarańcza opanował różne instytucje. Tak jak jeszcze do niedawna baliśmy się, że wariant rumuński może się gdzieś powtórzyć, to się powtarza – i to we Francji, która jest oceniana jako pewien wzorzec demokracji. My jesteśmy następni w kolejce – wskazał prof. Mieczysław Ryba, politolog i historyk, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.


Lewica nie ma pomysłu i rzuca projekty, które mogłyby ją odróżniać od Rafała Trzaskowskiego, takie jak likwidacja Funduszu Kościelnego. Prezydent Warszawy – udając patriotę – nie może prowadzić wojny z Kościołem. Dodatkowo uderzanie w Kościół jest najprostszą metodą zyskiwania poparcia antyklerykalnego. To desperacka próba zaistnienia na scenie politycznej, zebrania elektoratu tak, aby wizerunkowo mieć ponad 5 procent, bo jeśli kandydatka Lewicy zyska małe poparcie, to ta partia będzie skazana na pożarcie przez Platformę Obywatelską – zaznaczył prof. Mieczysław Ryba, politolog, historyk, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Jest to jakieś przygotowanie, próbowanie na różne sposoby unieważnienia wyborów. Wyobraźmy sobie, że doszłoby do sytuacji, że Trzaskowski przegrywa. To trzeba znaleźć jakieś preteksty, że wygrała zorganizowana grupa przestępcza. Skoro wszyscy liderzy mają zarzuty, to o czym my mówimy? Jacyś bandyci chcą przejąć władzę. (…) Krok po kroku idziemy w kierunku pełzającej dyktatury – powiedział prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, wykładowca akademicki KUL, AKSiM, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.


Lewica złożyła w Sejmie projekt ustawy przewidującej wypłatę 50 tys. złotych dla rzekomych ofiar Żołnierzy Niezłomnych. W projekcie zapisano, że prawo do zadośćuczynienia w tej wysokości miałyby ofiary udowodnionych przestępstw podziemia niepodległościowego w latach 1945-1946.


Nie dość, że ogrywają Donalda Tuska w Unii Europejskiej to jeszcze wchodzimy w jakiś bezrozumny zupełnie, nie wiadomo z jakiego powodu, spór, konflikt ze Stanami Zjednoczonymi. To jest bardzo smutne z punktu widzenia państwa polskiego. Nie wiem, czy Bruksela próbuje używać polski rząd do zaostrzania konfliktu, po to, żeby sama mogła układać się na sposób korzystny dla siebie, czy to jest po prostu zwykła głupota polityczna – mówił prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, wykładowca akademicki, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.



W przyszłym tygodniu rozpoczną się deportacje cudzoziemców, którzy dopuścili się poważnych przestępstw w naszym kraju. Polskie służby odeślą między innymi groźnych Gruzinów. W tle walki z przestępczości pozostaje problem wakatów z policją.
