Wpisy

Siostry od bł. Elżbiety Róży Czackiej niosą pomoc niewidomym w Indiach. Red. G. Górny: Nie jest to zwykła praca, ale życiowa misja. Jestem pod wrażeniem ich ofiarności oraz kompetencji zawodowych

W Indiach sytuacja osób ociemniałych, jest nie do pozazdroszczenia. Wśród wyznawców hinduizmu rozpowszechnione jest przekonanie: „Skoro nie widzisz, to zapewne zasłużyłeś sobie na to, za swoje czyny w poprzednim życiu”. Takie jest prawo karmy. Dlatego „nie ma sensu pomagać ludziom niewidomym”. Ludzie mając wybór wolą inwestować w edukację zdrowych dzieci niż chorych, ponieważ „im się to opłaca”. To sprawia jednak, że wielu niewidomych chłopców i dziewcząt, nawet jeśli są utalentowane i uzdolnione, nie mają szans na naukę. Takim właśnie malcom pomagają siostry ze Zgromadzenia Franciszkanek Służebnic Krzyża – wskazał red. Grzegorz Górny w felietonie „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

Uczą życia i miłości. Siostry zakonne z Lasek od ponad stu lat służą niewidomym

Każdego lata nie potrafiła odmówić sobie tej przyjemności — jeździła z braćmi konno. Jednak ta wyprawa hrabianki z 1894 roku skończyła się bolesnym upadkiem. Okazało się, że odklejone w wyniku uderzenia głową o ziemię siatkówki oczu przyniosą szlachetnie urodzonej Róży Marii Czackiej wraz z ciemnością, Bożą światłość. Od tego zdarzenia mija ponad 130 lat, założone przez nią dzieło pomocy ociemniałym w Laskach pomogło przygotować się do życia i odnaleźć Boga już ponad czterem tysiącom osób. To miejsce wciąż tętni życiem — warto je włączyć na listę wakacyjnych miejsc do odwiedzenia.

Więźniowie tworzą książeczki dla niewidomych dzieci

Niezwykłe rzeczy powstają tam, gdzie oko przeciętnego człowieka nie sięga. Więźniowie poświęcają wiele godzin dziennie, aby to, co tworzą było precyzyjnie przygotowane. Wkładają w to ogrom pracy, a także serca, aby zacząć przygodę z niezwykłymi opowieściami. Część z osadzonych tworzy książeczki dla niewidomych dzieci.

Siostry z indyjskiego ośrodka dla niewidomych dzieci im. Matki Czackiej: Życie Błogosławionej to dla nas promyk nadziei

Życie matki Elżbiety Czackiej jest wzorem do naśladowania i promykiem nadziei, Błogosławiona pokazała, że mimo niepełnosprawności można żyć, pomagając innym – powiedziały siostry Claire i Anita z ośrodka Jyothi Seva dla niewidomych dzieci im. bł. Elżbiety Róży Czackiej w Bangalore w indyjskim stanie Karnataka.