
Siostry od bł. Elżbiety Róży Czackiej niosą pomoc niewidomym w Indiach. Red. G. Górny: Nie jest to zwykła praca, ale życiowa misja. Jestem pod wrażeniem ich ofiarności oraz kompetencji zawodowych
W Indiach sytuacja osób ociemniałych, jest nie do pozazdroszczenia. Wśród wyznawców hinduizmu rozpowszechnione jest przekonanie: „Skoro nie widzisz, to zapewne zasłużyłeś sobie na to, za swoje czyny w poprzednim życiu”. Takie jest prawo karmy. Dlatego „nie ma sensu pomagać ludziom niewidomym”. Ludzie mając wybór wolą inwestować w edukację zdrowych dzieci niż chorych, ponieważ „im się to opłaca”. To sprawia jednak, że wielu niewidomych chłopców i dziewcząt, nawet jeśli są utalentowane i uzdolnione, nie mają szans na naukę. Takim właśnie malcom pomagają siostry ze Zgromadzenia Franciszkanek Służebnic Krzyża – wskazał red. Grzegorz Górny w felietonie „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.




