
Echa skandalicznej aukcji w Niemczech
Dom Aukcyjny FALCMAN przyznaje się do błędu. Nie widzi jednak nic złego, że ktoś chce sprzedać dokumenty i pamiątki po ofiarach II wojny światowej.

Dom Aukcyjny FALCMAN przyznaje się do błędu. Nie widzi jednak nic złego, że ktoś chce sprzedać dokumenty i pamiątki po ofiarach II wojny światowej.

Niemiecki dom aukcyjny chciał sprzedać dokumenty i pamiątki po ofiarach niemieckich obozów koncentracyjnych, a także zamordowanych przez Rosjan w ramach Zbrodni Katyńskiej. Aukcja została zablokowana. Równocześnie Ambasador Niemiec w Polsce podważa wiarygodność raportu o polskich stratach wojennych i atakuje jego autorów.

Prezydent Karol Nawrocki domaga się od rządu działań w sprawie aukcji pamiątek po ofiarach niemieckich zbrodni; apeluje o ich zwrot lub wykup i doliczenie kosztów do roszczeń reparacyjnych – poinformował w niedzielę rzecznik prezydenta RP, dr Rafał Leśkiewicz.

Uroczystości ku czci św. Maksymiliana Marii Kolbego, w 84. rocznicę męczeńskiej śmierci, odbędą się w czwartek w Oświęcimiu i pobliskich Harmężach. Ich kulminacją będzie Msza święta na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz I. Policja podała we wtorek, że kierowcy mogą napotkać rano na utrudnienia.

Prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników obchodów 82. rocznicy pacyfikacji Michniowa podkreślił, że w zamyśle niemieckiego okupanta miała zniknąć nie tylko wieś, lecz także prawda o jej męczeństwie. Dodał, iż pamięć o ofiarach zbrodni to ważny element tożsamości całego narodu.
