Wpisy

„Koalicja 13 grudnia” kreśli scenariusz nieobjęcia urzędu przez prezydenta elekta Karola Nawrockiego

Politycy obozu rządzącego, a także związani z nim prawnicy i media, próbują rozchwiać społeczne emocje wokół wyniku wyborów. Najpierw mnożyli zarzuty o wyborcze fałszerstwa. Teraz podważają autorytet Izby Kontroli Sądu Najwyższego, a nawet kreślą scenariusz nieobjęcia urzędu przez prezydenta elekta.

Prof. T. Demendecki: Ustawa o Sądzie Najwyższym wprost wskazuje, że to Izba Kontroli Nadzwyczajnej jest właściwa do rozpoznawania ważności wyborów

Konstytucja określa tutaj ogólną kompetencję, wskazując na szczególne rozwiązania ustawowe. Ustawa o Sądzie Najwyższym wprost wskazuje w art. 26, że to Izba Kontroli Nadzwyczajnej jest właściwa do rozpoznawania ważności wyborów (…). Liczę na to, że wybory będą prowadzone prawidłowo. Każdy wybierze zgodnie ze swoim sumieniem. Później już w naszych rękach będzie to, żebyśmy obiektywnie, bezstronnie i w odpowiednich terminach udźwignęli ten ciężar. Po to zostaliśmy powołani, żeby swoje obowiązki wykonywać prawidłowo, legalnie. Nie ma co do tego wątpliwości – powiedział prof. Tomasz Demendecki, sędzia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.