
Polacy chcą ograniczenia ETS nawet wbrew władzom UE
Polacy chcą ograniczenia stosowania ETS, nawet jeśli wiązałoby się to z retorsjami ze strony Brukseli. Tak wynika z sondażu dla „Dziennika Gazety Prawnej”.

Polacy chcą ograniczenia stosowania ETS, nawet jeśli wiązałoby się to z retorsjami ze strony Brukseli. Tak wynika z sondażu dla „Dziennika Gazety Prawnej”.

Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, prof. Przemysław Czarnek, liczy, że głos prezydenta RP, polskiej prawicy oraz górników ws. ETS zostanie wysłuchany. Zaapelował przy tym do rządu Donalda Tuska o wyjście z systemu ETS.

System ETS2, który wejdzie w życie w 2027 r., dotknie każdego Polaka – ostrzega „Solidarność”. Związek przedstawił raport na temat realnych kosztów unijnego systemu. „Solidarność” zapowiada walkę o zablokowanie szkodliwego dla Polski rozwiązania.

Komisja Europejska wszczęła procedurę naruszenia przepisów Unii Europejskiej wobec 26 państw członkowskich, w tym Polski, w związku z brakiem pełnego wdrożenia do prawa krajowego przepisów znowelizowanej dyrektywy w sprawie systemu handlu emisjami w UE (tzw. ETS 2).

Rząd Zjednoczonej Prawicy będzie walczył na forum Unii Europejskiej o niższe ceny energii dla Polaków. Na przyszłotygodniowym posiedzeniu Rady Europejskiej premier RP Mateusz Morawiecki ma domagać się zawieszenia systemu handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych i jego reformy.
