Wpisy

Dr M. Jedynak: Rodziny ofiar Obławy Augustowskiej czekają, aż państwo polskie będzie mogło dokończyć śledztwo i z honorami państwowymi oraz w obrządku katolickim pochować ich najbliższych. Oddać polskiej ziemi

Przed Instytutem Pamięci Narodowej stoi szeroko rozumiana edukacja i popularyzowanie wiedzy o Obławie Augustowskiej, bo nie możemy zapomnieć (…). Rodziny ofiar Obławy Augustowskiej czekają, aż państwo polskie będzie mogło dokończyć śledztwo i z honorami państwowymi oraz w obrządku katolickim pochować ich najbliższych. Oddać polskiej ziemi – powiedział dr Marek Jedynak, dyrektor Oddziału IPN w Białymstoku, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Dr M. Jedynak o obławie augustowskiej: Celem żołnierzy Armii Czerwonej było wyłapanie polskiego podziemia niepodległościowego

Obszar obławy augustowskiej to cztery powiaty, to kilkadziesiąt tysięcy kilometrów kwadratowych. Na ten teren zostało rzuconych 50 tys. żołnierzy sowieckich, którzy szli tyralierą. Celem żołnierzy Armii Czerwonej było wyłapanie polskiego podziemia niepodległościowego. Kontrwywiad wojskowy Smiersz przewidywał, że na terenie objętym obławą znajduje się ok. ośmiu tys. uzbrojonych żołnierzy. Sowieci uważali, że to są oddziały uzbrojone nie tylko w broń lekką, ale też w artylerię. Dlatego przeciwko tym zakładanym ośmiu tysiącom żołnierzy zostało wystawionych aż 50 tys. Sowietów – mówił w środowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam dr Marek Jedynak, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku.