Wpisy

Prof. A. Nowak: Europa, kierowana przez siły, jakich reprezentantką jest U. von der Leyen, zrobi wszystko i sprzymierzy się z każdym – z Xi Jinpingiem, W. Putinem – żeby obronić swoją ideologię

Elita dominująca w Brukseli, dominująca w rządzie berlińskim, w rządzie paryskim, dominująca w najsilniejszych mediach, mówi wyraźnie, że głównym wrogiem w tej chwili nie jest Putin, nie są Chiny. Głównym wrogiem jest wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance, który zdarł zasłonę z tych pozorów demokracji, które w Europie jeszcze się kultywuje i pokazał całą obrzydliwą nagość współczesnej europejskiej sceny politycznej. Europejska część Zachodu, kierowana właśnie przez takie siły, jakich oficjalną reprezentantką jest pani Ursula von der Leyen, zrobi wszystko i sprzymierzy się z każdym – z Xi Jinpingiem, z Władimirem Putinem – żeby obronić swoją ideologię niszczącą tradycje zachodnie oparte na chrześcijaństwie i niszczącą tradycje zachodnie oparte na zdrowym rozsądku – mówił w czwartkowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam prof. Andrzej Nowak, historyk.

R. Tekieli: Wybuch globalnej III wojny światowej wcale nie jest przesądzony, bo inicjatywę przejęły Stany Zjednoczone, a nie agresorzy

Dziś mamy wiosnę 1939 roku. Za nami rozbiór Czechosłowacji i Anschluss Austrii – w naszych czasach to rozbiór Gruzji i Anschluss wschodniej Ukrainy. Antyzachodnia oś zła: Rosja, Chiny, Iran, Korea Północna, Wenezuela – te wszystkie kraje kwestionują prymat USA i prą do konfrontacji lub przesilenia. Wybuch globalnej III wojny światowej wcale nie jest przesądzony, bo inicjatywę przejęły Stany Zjednoczone, a nie agresorzy, tak jak było przed II wojną światową. Dziś Wuj Sam próbuje zapobiec wojnie – mówił w swoim felietonie z cyklu Myśląc Ojczyzna red. Robert Tekieli, publicysta. Wskazał on również na toczącą się walkę duchową z „syndykatem zła”, czyli cywilizacją śmierci.

Ponad 50 krajów chce rozmawiać z prezydentem D. Trumpem o zniesieniu ceł

Biały Dom szacuje, że ponad 50 krajów chce rozmawiać z prezydentem Donaldem Trumpem o zniesieniu ceł. Pierwszy w kolejce ustawił się premier Izraela. Nowe taryfy wejdą w życie w tym tygodniu. Towarzyszą im zarzuty, jakie Ameryka stawia Unii Europejskiej. Donald Trump mówi, że warunkiem rozmów z Brukselą będą duże pieniądze, które trafią do Stanów Zjednoczonych.