Ekstraklasa: Saganowski w „klubie 100”. Legia nadal niepokonana

Obyło się bez niespodzianki. W pierwszym niedzielnym spotkaniu 6. kolejki TMobile Ekstraklasy piłkarze Legii Warszawa pokonali na własnym stadionie Koronę Kielce 2:0. Zwycięstwo mistrzom Polski zapewniły trafienie w drugiej połowie spotkania Orlando Sa i Marka Saganowskiego. Ten drugi strzelił swoją setną bramkę w polskiej lidze.

Obie drużyny przystępowały do niedzielnej konfrontacji w zgoła odmiennych nastrojach. Legia w ostatnich dwóch ligowych spotkaniach zainkasowała komplet sześciu punktów, zdobywając w nich aż osiem goli i nie tracąc żadnego. Kielczanie natomiast nie zaznali jeszcze smaku wygranej w obecnym sezonie i do Warszawy przyjechali jako ostatni zespół w tabeli, z jednym „oczkiem” na koncie.

Jałocha show

Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, pomimo kilku świetnych okazji dla gości. Najbliżej szczęścia był Paweł Golański, który w siódmej minucie przegrał rywalizację sam na sam z bramkarzem warszawian. Swoich szans zdobycie gola szukali również między innymi Jacek Kiełb, Michał Janota czy Leandro, ale i oni nie mogli znaleźć sposobu na znakomicie dysponowanego Konrada Jałochę. Legia zaś w pierwszej części spotkania odpowiedziała jedynie minimalnie niecelnym strzałem Jakuba Koseckiego.

100 goli Marka Saganowskiego w ekstraklasie

Dopiero w 63. minucie worek z bramkami otworzył Orlando Sa. Napastnik Wojskowych wykorzystał zagranie z prawego skrzydła od Arkadiusza Piecha i strzałem z kilku metrów skierował piłkę do siatki. Chwilę później powinien być remis. Mistrzów Polski od utraty gola uratował jednak po raz kolejny Jałocha, który w efektownym stylu zatrzymał uderzenie Golańskiego. Ta niewykorzystana sytuacja zemściła się na podopiecznych Ryszarda Tarasiewicza w 76 minucie meczu. Wówczas na strzał zza „szesnastki” zdecydował się Sa, golkiper Korony – Vytautas Cerniauskas zdołał wybić futbolówkę przed siebie, a tam już czekał Marek Saganowski, który zdobył swoją setną bramkę w ekstraklasie. W końcowych fragmentach spotkania nie działo się już zbyt wiele. Gracze Henninga Berga w pełni kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i tym samym zanotowali trzecią wygraną z rzędu.

 

Legia Warszawa Korona Kielce 2:0

Orlando Sa 63’ Marek Saganowski 76’

 

Legia: Konrad Jałocha – Bartosz Bereszyński, Mateusz Wieteska, Igor Lewczuk, Łukasz Moneta – Krystian Bielik, Helio Pinto – Jakub Kosecki, Orlando Sa, Adam Ryczkowski (Mateusz Szwoch 70’) – Arkadiusz Piech (Marek Saganowski 70’)

 

Korona: Vytautas Cerniauskas – Piotr Malarczyk, Boliguibia Ouattara, Radek Dejmek, Leandro – Vanja Marković, Vlastimir Jovanović – Jacek Kiełb, Paweł Golański, Michał Janota (Marcin Cebula 84’) – Siergiej Chiżniczenko (Olivier Kapo 73’)

 

Żółte kartki: Leandro, Ouattara (Korona)

 

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

 

Sport/RIRM

drukuj