Prof. G. Kucharczyk: Róża Luksemburg była oddana sprawie rewolucji komunistycznej, nad którą pracowała w Niemczech. Czy to wystarczy, aby upamiętnić ją w niepodległej Polsce?

Róża Luksemburg mentalnie, kulturowo i politycznie czuła się częścią niemieckiej socjaldemokracji. Wszystkie swoje najważniejsze prace pisała po niemiecku i dla niemieckiego odbiorcy. W tym języku napisała również swoją dysertacje doktorską, w której dowodziła, że polscy robotnicy mają więcej wspólnych interesów z robotnikami niemieckimi, austriackimi i rosyjskimi aniżeli z polskimi robotnikami żyjącymi w innych zaborach. Róża Luksemburg z pewnością była nietuzinkową postacią urodzoną w Zamościu, oddaną sprawie rewolucji komunistycznej, nad którą pracowała w Niemczech. Czy to jednak wystarczy, aby upamiętniać ją w niepodległej Polsce? – postawił pytanie prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk, w sobotnim felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

Red. R. Tekieli: Nowożytny intelektualizm to dziecko pychy

Mądrość jest córką pokory. Nowożytny intelektualizm to dziecko pychy. Rozwiązłość osłabia narody. Cynizm elit kaleczy cywilizację. Silny jest zdrowy moralnie naród, ludzie dumni ze swej tożsamości i świadomi, czym zostali obdarowani przez przodków oraz czym są ideały. Takiej Polski nienawidzą w Moskwie i Berlinie – podkreślił w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja red. Robert Tekieli, publicysta.