



To jest rzeczywiście wydarzenie historyczne, wydarzenie bezprecedensowe, gdy chodzi o rozmiar tej tragedii, która rzeczywiście dotknęła najwyższych reprezentantów państwa polskiego, zarówno gdy chodzi o władzę cywilną, jak i wojskową. (…) Gdy (…) popatrzymy na listę ofiar, w soczewce widać całą Polskę, ponieważ chociażby lista parlamentarzystów, którzy zginęli wtedy, 10 kwietnia 2010 roku, to są reprezentanci wszystkich najważniejszych sił politycznych w państwie polskim, nawet tych, które dzisiaj jakby programowo odżegnywały się od pamięci o tej katastrofie – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk z Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk.

Fragment rakiety najprawdopodobniej użytej do zwalczania rosyjskich dronów we wrześniu ub. roku znaleziono w miejscowości Jarosławiec na Lubelszczyźnie – poinformowała

Grupa Azoty chce uruchomić w 2026 roku platformę handlu produktami dla rolników, zarówno własnymi, jak i zewnętrznymi – poinformował dziennikarzy



Szkocki sąd skazał na osiem lat więzienia mężczyznę za umyślne spowodowanie śmierci żony. Maltretowana przez co najmniej 18 miesięcy kobieta

W Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu zorganizowano dzień otwartych drzwi. Była to okazja, aby zobaczyć uczelnię i kampus akademicki od środka, zapoznać się z ofertą kształcenia i spotkać się z władzami akademii, wykładowcami i studentami.

Wydarzyła się inscenizacja ślubowania, bo to ślubowanie, które się odbyło, nie ma żadnych skutków prawnych. Wiemy, że marszałek Sejmu nie mógł odebrać ślubowania, nie mógł zastąpić pana prezydenta w tej roli. (…) Niewątpliwie nie doszło do skutecznego objęcia urzędu przez te cztery osoby, ponieważ to nie mogło wywołać skutków prawnych – mówiła w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, wykładowca Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.
Informacje Dnia, godz. 17.00

Jeżeli państwo nieprawości nie spotka się w tej materii z ostrym sprzeciwem ludzi, to będzie posuwało się o krok dalej za każdym razem. To nie jest spór o jakąś interpretację przepisów, to jest spór o to, czy człowiek ma jeszcze prawo stanąć po stronie życia i powiedzieć o tym głośno. Bo jeżeli za takie słowa grozi kara, to znaczy, że problem nie leży już w jednym wyroku, tylko w tym, że prawda zaczyna być traktowana jak przestępstwo – mówił dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
