Ks. bp W. Mering podczas XXXIV Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę: Granice naszego kraju są zagrożone, a jeden z polityków mówi, że więcej niesie ze sobą zła Ruch Obrony Granic niż imigranci. Rządzą nami ludzie, którzy samych siebie określają jako Niemców

Granice naszego kraju tak samo z zachodu, jak i wschodu są zagrożone. A jeden z polityków mówi, więcej niesie z sobą zła Ruch Obrony Granic niż imigranci, o których nic nie wiemy. W moim województwie kujawsko-pomorskim w ostatnim krótkim czasie dokonały się dwa morderstwa młodej kobiety i właściwie młodego mężczyzny. Rządzą nami ludzie, którzy samych siebie określają jako Niemców. Jak świat światem mówił w XVIII wieku jeden z polskich poetów, Wacław Potocki, jak świat światem nie będzie Niemiec Polakowi bratem. Historia straszliwie udowodniła prawdę tego powiedzenia. A w naszym hymnie każdy hymn wyraża ducha narodu, jego doświadczenia – powiedział ks. bp Wiesław Mering,  biskup senior diecezji włocławskiej, w homilii wygłoszonej podczas XXXIV Pielgrzymki  Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę.

Prof. K. Szczucki: Mniejsi koalicjanci zaczęli rozumieć, iż Donald Tusk ich niszczy i wchłania, więc próbują walczyć o niezależność, samodzielność, a to wszystko powoduje, że nie są w stanie porozumieć się, jak ten rząd ma wyglądać

Rząd został zbudowany na nienawiści wobec Prawa i Sprawiedliwości oraz przywiązaniu do stanowisk. To był skok na pieniądze, stanowiska i chęć wyeliminowania środowiska patriotycznego, katolickiego z życia publicznego, a wszystko to połączone ze słynnym opiłowywaniem katolików, o którym mówił Sławomir Nitras. Wybory prezydenckie i wygrana Karola Nawrockiego pokazało rządzącym, że próba wyeliminowania nas z życia publicznego się nie udała. Polacy mają swój rozum i wiedzą, co jest dobre dla Polski. To przypomniało rządzącym, że w zasadzie nic poza nienawiścią do prawicy ich nie łączy. Mniejsi koalicjanci zaczęli rozumieć, iż Donald Tusk ich niszczy i wchłania, więc próbują walczyć o niezależność, samodzielność, a to wszystko powoduje, że nie są w stanie porozumieć się, jak ten rząd ma wyglądać. Być może rekonstrukcja nastąpi na najbliższym posiedzeniu Sejmu, ale pamiętajmy, iż o dacie powołania nowych ministrów decyduje prezydent i nie wiadomo, czy Andrzej Duda znajdzie czas w kalendarzu, żeby od razu w lipcu dokonać tych zmian – mówił prof. Krzysztof Szczucki, poseł PiS, były minister edukacji i nauki i były prezes Centrum Legislacji Rządu, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.