Zamyślenia wielkopostne
Piątek po IV niedzieli W. Postu
Józef był człowiekiem prawym
Kochani moi!
Dzisiaj jest takie wielkie święto,
uroczystość Świętego Józefa,
któremu Kościół dał taki piękny tytuł:
Oblubieniec Najświętszej Maryi Panny.
Józefolodzy napisali o Nim wiele ksiąg,
a Pismo Święte nie przekazało nam
żadnego słowa Józefowego.
Taki cichy, a taki Wielki.
W długim Mateuszowym rodowodzie Pana Jezusa
jest takie zaskakujące zakończenie:
Jakub był ojcem Józefa, męża Maryi,
a Maryja była matką Jezusa.
Wszędzie jest podane imię ojca,
a tu, abyśmy nie mięli wątpliwości,
że Józef nie jest ojcem Jezusa,
Mateusz podaje tylko imię Maryi,
która stała się Matką Jezusa.
Józef był człowiekiem prawym
i nie chciał Maryi zniesławić
postanowił potajemnie Ją opuścić.
Józefie, synu Dawida, nie bój się
przyjąć do siebie Maryi, albowiem
co się z Niej narodzi,
pochodzi od Ducha Świętego.
Boże!
Jaką to trzeba mieć wiarę!
Wyruszył Józef z Galilei, z miasta Nazaret,
do Betlejem, miasta Dawidowego,
był bowiem z domu i z pokolenia Dawida,
żeby się zapisać razem z Maryją
– a ta była brzemienną…
Porodziła Syna pierworodnego
owinęła go w pieluszki
i położyła w żłobie.
Aniołowie, pasterze, mędrcy.
Józef był tego wszystkiego świadkiem.
Ucieczka do Egiptu, ofiarowanie w świątyni,
powrót do Nazaretu.
Dziecię rosło, a Tyś Je w ziarnie pielęgnował.
Józef szukał zagubionego Jezusa
z bólem serca,
tak jak Matka.
Wszyscy Jezusa uważali za syna cieśli.
Pracował na chleb dla Jezusa, dla Maryi
i dla siebie.
Według tradycji umarł na rękach Pana Jezusa.
Opiekun Jezusa, Opiekun Kościoła,
Patron dusz czystych,
Patron dobrej śmierci.
Robotnik, rzemieślnik, cieśla.
Opiekun kapłanów.
Czysty, pracowity, cichy,
zapatrzony w Jezusa i Maryję.
Podziwiam.
Nie umiem naśladować.
Tyle ślubów,
przyrzeczeń o czystości,
o posłuszeństwie,
o ubóstwie,
a jak nam daleko do Józefa.
Za mało się modlę do swego Patrona.
Niech zostanie chociaż moja pieśń
do świętego Józefa, aby uwielbiony był Bóg.
Taką wiarę mieć bez pytań,
takie Bogu zaufanie,
ciche Bogiem zadziwienie,
przez Józefa daj nam, Panie!
