Zamyślenia wielkopostne


Pobierz Pobierz

III niedziela W. Postu

Panie, jeszcze na ten rok mnie pozostaw!

Kochani moi!


Jest już trzecia niedziela Wielkiego Postu.
W kościołach są już rekolekcje,
czas nawróceń, refleksji, spowiedzi.

Po niedzieli kuszenia i Przemienienia Pańskiego,
dziś czytam w kościele bardzo stanowcze
kazanie Pana Jezusa.

Pan Jezus mówi o dwóch wypadkach:
o masakrze jakiej dokonał Piłat w Galilei
i o nieszczęśliwym zawaleniu się wieży w Siloe,
gdzie zginęło osiemnaścioro ludzi z Jerozolimy.
Wniosek był pytaniem.

Myślicie, że jesteście lepsi od tamtych?
Bynajmniej,
lecz jeśli się nie nawrócicie,
wszyscy podobnie zginiecie.

Codziennie jesteśmy świadkami
zamachów terrorystycznych, katastrof,
nieszczęść, kataklizmów, wypadków.
Poszkodowani pytają:
Dlaczego to
przyszło na nas?

Nie umiem odpowiedzieć.
Jest w tym złość, albo błąd człowieka.
To badają komisje, a w każdym z nas
rodzi się pytanie – czy ja jestem lepszy?

A gdyby to spotkało mnie?
O, nie daj, Boże!
Przecież jestem nieprzygotowany.
Wtedy strasznie brzmi to ostrzeżenie Jezusowe:
Jeśli się nie nawrócicie, podobnie zginiecie!

Czas na zamyślenie, na rachunek sumienia,
na nawrócenie i spowiedź.
Bóg nie straszy.
Bóg daje znaki,
każe pomyśleć.
Bóg jest cierpliwy!

Ta druga część Ewangelii jest przypowieścią
o nieurodzajnej fidze i cierpliwym ogrodniku.

Pewien człowiek miał w winnicy drzewo figowe,
szukał na nim owoców, ale nie znalazł.
Rzekł więc do ogrodnika:
Już trzy lata tu przychodzę
i szukam owoców na tym drzewie
i nie znajduję.
Wytnij je!
Po co jeszcze ma ziemię wyjaławiać?

Panie, jeszcze na ten rok je zostaw…
Ja je odkopię, obłożę nawozem,
może wyda owoc, a jeśli nie,
w przyszłości możesz je wyciąć.

To przecież znów o mnie mowa.
Ile to razy Pan Bóg mnie osłonił.
Przecież nie byłem lepszy od innych.
Jaką cierpliwość ma dla mnie ten Ogrodnik.

Panie, jeszcze na ten rok mnie ostaw!
Nawrócę się!
I duch mój przed Tobą klęknie
i wtedy serce mi pęknie.

I nie gaś przede mną Wiekuistej Światłości.

drukuj