„Z Ojczyzny Jezusa”


Pobierz Pobierz

Pokój i Dobro!

Przeżywamy ostatnie dni karnawału poprzedzającego Wielki Post. Już we środę nasze głowy zostaną posypane popiołem i usłyszymy wypowiadane przez kapłana znamienne słowa: „nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Sługa Boży, Jan Paweł II nieustannie wzywał do nowej ewangelizacji, a jednocześnie przypominał, że wszyscy jej potrzebujemy. Nowa ewangelizacja to nie tylko głoszenie Jezusa Chrystusa, zrodzonego z Dziewicy Maryi, ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, ale przede wszystkim to pójście za Tym, który jest „Światłością prawdziwą, oświecającą każdego człowieka” (por. J 1,9).
Przez Wielki Post będziemy szli ku światłości zmartwychwstania. Chwalebna tajemnica Paschy ma swój początek w radosnym misterium Wcielenia Syna Bożego oraz w Jego narodzeniu w Betlejem. To właśnie w betlejemskiej Grocie „odwieczna światłość” zabłysła dla ludu, który kroczył w ciemności nocy (por. Iz 9,1). Betlejem słusznie więc kojarzy się każdemu chrześcijaninowi ze światłem Emanuela, Boga z nami oraz z kolebką naszego Dziecięctwa Bożego.
W bieżącym roku Bracia Mniejsi, strażnicy betlejemskiej tajemnicy, cieszą się pięknym jubileuszem 700 letniej obecności przy sanktuarium Bożego Narodzenia. Nie będę wyliczał licznych zasług synów św. Franciszka w opiece nad sanktuariami Ziemi Świętej, by nie zostać posądzony o stronniczość w ocenie historycznych dokonań Kustodii Ziemi Świętej. Fakty jednak mówią same za siebie. Pierwszym franciszkaninem, który nawiedził Ziemię Świętą był brat Egidiusz z Asyżu. Przybył on do Palestyny w 1215 r. i wraz z drugim współbratem o nieznanym imieniu odwiedził Boży Grób oraz inne sanktuaria, w tym, jak należy przypuszczać, także Betlejem. W 1219 roku do Ojczyzny Chrystusa dotarł także sam św. Franciszek w towarzystwie dwunastu braci.
Tę opatrznościową misję od początku poparli papieże, angażując ich własny autorytet polityczny i udzielając apostolskiego błogosławieństwa. W 1230 r. Grzegorz IX wydał bullę, w której polecił Braci Mniejszych opiece patriarchów Antiochii i Jerozolimy. Dokument ten dał franciszkanom prawną podstawę do zamieszkania na terenie Jerozolimy i całego Bliskiego Wschodu. Był to pierwszy z serii dokumentów papieskich, które doprowadziły w konsekwencji do ustanowienia Braci Mniejszych oficjalnymi stróżami Miejsc Świętych. Aktu tego dokonał Klemensa VI w 1342 roku.
Trudne jest dzisiaj ustalenie dokładnej daty przybycia i osiedlenia się franciszkanów w Betlejem. Zapewne takie próby podejmowano jeszcze w XII wieku w okresie rozejmów, które władcy chrześcijańscy zawierali z muzułmanami. Wraz z ostatecznym upadkiem Królestwa Jerozolimskiego (1291) rozpoczął się dla Braci Mniejszych niezwykle trudny okres. Nie uniknęli szykan oraz prześladowań i często płacili życiem za swoją przynależność do świata zachodniego chrześcijaństwa. Mimo rozlicznych przeszkód „bracia od sznura”, jak niegdyś określano franciszkanów w Ziemi Świętej, kontynuowali rozpoczętą przez ich założyciela nową formę pokojowej krucjaty, która cierpliwością i miłością pozwoliła im zdobyć to, czego krzyżowcom nie udało się osiągnąć przy pomocy oręża.
Jednym z pierwszych znanych nam dokumentów władz muzułmańskich dotyczącym franciszkanów jest firman mameluckiego sułtana Egitpu al-Muddaffara. Nie wiemy jak dokładnie wyglądał przebieg negocjacji z sułtanem i jaką trzeba była zapłacić cenę, ale wydany 11 lipca 1309 roku firman przyznawał Braciom Mniejszym prawo do osiedlenia się na Górze Syjon, czyli przy Wieczerniku, w Bożym Grobie oraz przy bazylice Narodzenia. Ten historyczny dokument, pieczołowicie przechowywany w archiwum Kustodii Ziemi Świętej, daje jasno do zrozumienia, że franciszkanie przebywali w Jerozolimie i w Betlejem już na początku XIV wieku. Mimo oficjalnych dokumentów, lokalne władze zwlekały z wprowadzeniem w życie decyzji sułtana. Dopiero około 1327 roku franciszkanie mogli zamieszkać na stałe przy bazylice Narodzenia a w 1347 stali się głównymi duszpasterzami bazyliki Narodzenia. Idąc za przykładem świętego założyciela, franciszkanie rozpoczęli swoje dzieło misyjne w Betlejem od materialnej odnowy świątyni Pańskiej, co potwierdzają kolejne sułtańskie firmany.
Rok 1757 jest niewątpliwie jedną z najsmutniejszych dat w historii franciszkanów w Betlejem. W tym bowiem roku Grecy prawosławni, przy pomocy pieniędzy i sprytnych agentów na dworze otomańskim w Istambule, uzyskali od Wysokiej Porty firman, na mocy którego odebrano franciszkanom i całej wspólnocie katolickiej przysługujące im od wieków prawa i przywileje. Bazylika Narodzenia Chrystusa przeszła na własność prawosławnych Greków. W tej nowej sytuacji katolicy utrzymali jednak przywilej celebrowania Mszy św. w Grocie Narodzenia przy żłóbku oraz odprawiania codziennej procesji z okadzeniem świętej Groty. W 1882 roku, dla potrzeb parafian z Betlejem oraz pielgrzymów z całego świata, przy bazylice został wybudowany nowy kościół pod wezwaniem św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Jest to obecnie główna świątynia katolicka w Betlejem. W kościele św. Katarzyny w Boże Narodzenie jest celebrowana najważniejsza Pasterka na świecie. Tylko w Betlejem można bowiem powiedzieć: TUTAJ z Dziewicy Maryi narodził się Jezus Chrystus.
Betlejemski kościół św. Katarzyny jest piękny w swej prostocie, lecz niestety brakuje mu dobrego oświetlenia. Aktualne lampy pasują raczej do wyposażenia hali fabrycznej czy dworca, a nie do tak ważnego sanktuarium, które w swoim przesłaniu niesie światu światłość. Blask z nieba oświecił bowiem pasterzy przy ukazaniu się im aniołów. Gwiazda prowadziła mędrców ze Wschodu. W betlejemskiej grocie rozbłysło przede wszystkich nowe światło: Jezus Chrystus, Emanuel, czyli Bóg z nami.
Przygotowany projekt nowego systemu oświetlenia w kościele św. Katarzyny w Betlejem łączy trzy warunki dobrej inwestycji w tej dziedzinie. Będzie on efektywny, czyli dający mocne i dobre światło, estetycznie wkomponowany w architekturę i wystrój wnętrza świątyni oraz oszczędny w zużyciu energii elektrycznej. Na realizację tego projektu potrzeba ponad 200000 złotych. Niestety bez waszej życzliwości i pomocy ta inwestycja nie będzie mogła zostać zrealizowana. Za przykładem franciszkańskich jałmużników, dzięki którym zostały odkupione od muzułmanów i odbudowane sanktuaria Ziemi Świętej, również ja zwracam się z gorącą prośbą o pomoc materialną na kontynuację tej misji powierzonej franciszkanom przez Stolicę Apostolską. Inicjatywa ta ma akceptację i błogosławieństwo o. Pierbattisty Pizzabballi, Kustosza Ziemi Świętej.
Każdego roku w Boże Narodzenie cała Polska oświetla się betlejemskim światłem. Dziś jest czas na gest polskiej ofiarności i pomoc w oświetleniu „domu Dzieciątka Jezus”. Liczymy na waszą pomoc! Zapalcie z nami „nowe światło” przy Grocie Narodzenia w Betlejem. Za ofiarodawców zostaną odprawione Msze św. w betlejemskim sanktuarium, a złożona ofiara zostanie skrupulatnie zanotowana i potwierdzona specjalnym listem dziękczynnym. Pełne informację o tym, jak można wesprzeć nasze świetlane przedsięwzięcie w Betlejem można znaleźć w sobotnio-niedzielnym wydaniu Naszego Dziennika (21-22 luty 2009).
W imieniu międzynarodowej wspólnoty franciszkańskiej, w której pełni służbę pięciu Polaków, przesyłam serdeczne pozdrowienia z Betlejem, gdzie zabłysło światło prawdziwej radości i zrodziła się nadzieja pokoju w sercu każdego człowieka.


o. dr Jerzy Kraj

drukuj