„Z Ojczyzny Jezusa „
Pokój i Dobro!
Wielkopostna posługa duszpasterska w Ameryce przywiodła mnie do Chicago, położonego w centralnej części Stanów Zjednoczonych i zwanego stolicą amerykańskiej Polonii. Miasto zostało założone w 1837 roku na południowo-zachodnim brzegu jeziora Michigan. Mówi się o nim „Wietrzne Miasto”, ze względu na wiatr nieustannie wiejący od strony jeziora. W 1871 roku miasto przeżyło wielki pożar, drewniane domy, sklepy oraz fabryki zostały doszczętnie spalone. Około 300 osób poniosło śmierć w płomieniach, 100 000 zostało pozbawionych dachu nad głową, a wartość zniszczeń oszacowano na ponad 200 milionów dolarów. Pożar ten był największą katastrofą w dziewiętnastym wieku i jest pamiętany jako najtragiczniejsze wydarzenie w historii miasta Chicago. Naoczny świadek tego pożaru, ks. Wincenty Barzyński w swoim pamiętniku napisał, że „oprócz Sodomy, Gomory oraz zburzenia Jerozolimy świat czegoś podobnego nie widział”.
Po pożarze miasto odrodziło się i rozbudowało. Przybywali nowi liczni imigranci z różnych zakątków świata. Najliczniejsze grupy przybyły z Irlandii, z Polski oraz Niemiec. Utarło się powiedzenie, że Polacy budowali w Stanach kościoły a Niemcy fabryki. Gdziekolwiek osiedlali się Polacy widomym znakiem ich obecności stawały się strzeliste wieże kościelne górujące nad powszechną wówczas parterową zabudową miast amerykańskich.
Aktualnie Chicago jest trzecim co do wielkości miastem w USA po Nowym Jorku i Los Angeles. Według danych statystycznych miasto Chicago ma prawie 3 miliony mieszkańców, z czego ponad 900 tysięcy stanowią Polacy i Amerykanie polskiego pochodzenia. Wielu z nich przyjechało do Chicago w XIX wieku oraz po Drugiej Wojnie Światowej. Chicagowskie środowisko do dzisiaj jest najchętniej wybierane przez młodych Polaków przyjeżdżających do Stanów Zjednoczonych.
Wraz z przybyłymi Polakami dotarli na amerykańską ziemię również duszpasterze. Pierwsza polonijna parafia powstała przy nowym kościele pw. św. Stanisława, który został konsekrowany przez ks. bpa Foleya ordynariusza Chicago 18 czerwca 1871 r. Polonia w Chicago szybko rozrastała się, a wraz z nią powstawały polskie dzielnice i parafie, które łączyły węzłem braterstwa i wiary tysiące Polaków. Dzielnice często nazywano od tytułu kościoła parafialnego i tak do dzisiaj mówi się, że ktoś mieszka na Jackowie, czyli przy parafii św. Jacka, na Trójcowie, w rejonie kościoła Trójcy Przenajświętszej, czy na Władysławowie, tzn. w parafii św. Władysława. W tej ostatniej parafii przeprowadziłem pierwszą serię wielkopostnych rekolekcji.
Historia każdej parafii to historia świątyni, gdzie wierzący spotykają Boga oraz historia ludzi tworzących parafialną wspólnotę. Kościół św. Władysława znajduje się w północnej części Chicago. Na początku XX wieku tę część miasta stanowiły przede wszystkim rozrzucone gospodarstwa farmerskie i lasy. Osiedlenie było bardzo powolne z powodu dalekiej odległości od centrum miasta i braku dogodnej komunikacji. Wraz z rozwojem miasta i ta część Chicago stawała się coraz bardziej zamieszkała, głównie przez polskich imigrantów. Staranie o własną świątynie Polacy rozpoczęli od samego początku swojej obecności na nadbrzeżnych równinach jeziora, gdzie jak okiem sięgnął widać było bujną trawę i polne kwiaty. Na początku mieszkający tutaj Polacy dojeżdżali na Msze św. bardzo daleko, dlatego w 1914 roku, pomimo napiętej sytuacji, wywołanej wybuchem Pierwszej Wojny Światowej, wystosowali prośbę do kurii biskupiej o przyznanie im kapłana, który objąłby duszpasterską opieką około 500 osadników. Misję zorganizowania nowej parafii powierzono ks. Ferdynandowi Ścieszce, który w zbudowanej przez Polaków drewnianej kapliczce tego samego roku odprawił pierwszą Mszę św. Patronem nowej świątyni wybrano św. Władysława, króla węgierskiego, urodzonego w Polsce, wnuka króla Mieszka II.
Dzięki inicjatywie ks. proboszcza Stanisława Czapelskiego w roku 1952 rozpoczęła się budowa nowego kościoła. Po trzech latach prac nowa świątynia została zainaugurowana prymicyjną Mszą św. jednego z tutejszych parafian. W kronikach z lat budowy świątyni znalazł się następujący zapis: „Wielu parafian zapomniało w swoich wygodach w domu, aby wesprzeć fundusz budowy parafialnego kościoła… Będzie to dom Boży, chluba parafin oraz prawdziwa brama zbawienia do wszystkich, którzy będą tu słuchać słowa Bożego i korzystać z sakramentów świętych”. Aktualnie do parafii św. Władysława należy kilka tysięcy wiernych, nad którymi duszpasterską opiekę sprawują trzej kapłani z Polski. Ks. proboszcz Jacek Wrona oraz dwaj wikariusze: ks. Jan Mucha i ks. Andrzej Bartosz. Msze święte są celebrowane w języku polskim oraz angielskim, z jedną niedzielną eucharystią po hiszpańsku.
Drugą serię nauk rekolekcyjnych wygłaszam w parafii św. Konstancji. Jej początki streszcza list arcybiskupa Chicago z lipca 1916 r. do ks. Aleksandra Knittera, w którym czytamy: „Niniejszym zlecam księdzu utworzenie nowej parafii pw. św. Konstancji. Będzie to przywilejem wszystkich Polaków zamieszkałych w dzielnicy Jefferson Park, zostać członkami tej nowej parafii”. Patronką parafii została wybrana św. Konstancja, córka cesarza rzymskiego Konstantyna Wielkiego. Jako młoda dziewczyna zachorowała na trąd. Po uzdrowieniu przy grobie św. Agnieszki w Rzymie Konstancja stała się chrześcijanką, poświęcając swoje życie na służbę chorych. Zmarła około 354 r. w pobliżu bazyliki św. Agnieszki, która została ufundowana przez ojca Konstancji w miejscu uzdrowienia córki.
W chwili założenia parafia liczyła 90 rodzin. Początkowo Msze św. były odprawiane w prywatnym domu pana Wachowskiego, a następnie zakupiono nieduży protestancki kościółek, który po odpowiednim przystosowaniu służył jako tymczasowa świątynia parafialna. Bardzo szybko okazało się jednak, że ta świątynia była niewystarczająca. Szybko rosła liczba polskich parafian i dlatego ks. Knitter wraz z członkami komitetu parafialnego postanowili rozpocząć budowę kościoła i szkoły, które poświęcono w 1917 roku. W czasie celebracji 50 lecia parafii w 1966 r. zrodziła się idea wybudowania nowego kościoła. Po przygotowaniu projektu i zebraniu odpowiednich funduszy ruszyła budowa, która została zakończona konsekracją nowej świątyni w maju 1970 roku. Pięć lat temu poświecono piękną kaplicę Bożego Miłosierdzia.
Obecnie w parafii jest 2300 rodzin, z których połowa to polonijne rodziny z dłuższym lub krótszym pobytem w Ameryce. W parafii pracuje 4 kapłanów. Proboszczem od 2003 roku jest ks. Tadeusz Dzieszko, któremu pomagają w pracy duszpasterskiej ks. Robert Łojek, ks. Maciej Galle oraz rezydujący w parafii ks. prałat Władysław Podeszwik, emeryt z Augustowa. Jest to jedna z najprężniejszych polonijnych parafii na terenie archidiecezji chicagowskiej. W posłudze duszpasterskiej kapłanów wspierają siostry misjonarki Chrystusa Króla. Kalendarz nabożeństw i uroczystości w parafii św. Konstancji jest bardzo bogaty i oferuje dla każdego – od małych dzieci po seniorów – propozycje o charakterze tak religijnym jak i kulturalnym. Przy parafii działa Katolicka Szkoła św. Konstancji, sobotnia Szkoła Polska im. św. Maksymiliana M. Kolbego oraz Klub Polonia, który był inicjatorem powstania kościoła i parafii św. Konstancji w Chicago.
jk
