„Spróbuj pomyśleć”


Pobierz Pobierz

Szczęść Boże!

Cywilizacja europejska do niedawna była siła napędową rozwoju ludzkości. Ten przywilej Europa zawdzięczała gwarantowanemu przez chrześcijaństwo i naukę rozkwitowi wolności osoby ludzkiej. W dziejowej konkurencji z innymi cywilizacjami sukces cywilizacji chrześcijańskiej wynikał wprost z poszanowania osoby ludzkiej, niezależnie od jej cech. Warto przypomnieć, że pierwsza osoba, która – według św. Łukasza (Dz 16, 14-15), apostoła i lekarza, przyjęła chrzest w Europie, była kobietą – businesswoman z powodzeniem sprzedającą w miejscowości Filippi w Macedonii tkaniny wyprodukowane w centrum ówczesnej mody w mieście Tiatyra (dziś: Ak-Hissar), po drugiej stronie Morza Egejskiego, w głąb lądu dzisiejszej Turcji. Późniejsza św. Lidia chrzest przyjęła od samego św. Pawła w połowie I wieku naszej ery, czyli 50 lat po narodzeniu Chrystusa.

Od samego początku siłą europejskiego chrześcijaństwa był więc taki sam szacunek dla każdej osoby ludzkiej, bez względu na różnicę płci. Jakże żałośnie przy tym wyglądają tradycje antychrześcijańskiego lewactwa. Już podczas tzw. Wielkiej Rewolucji Francuskiej jakobini zawlekli na gilotynę Olimpię de Gouges. Pierwsza sławna abolicjonistka i feministka, autorka „Deklaracji praw kobiety i obywatelki”, w 1793r. straciła głowę za to, że odważyła się sprzeciwić dyktaturze masowych morderców – i to wcale nie z pobudek religijnych. Domagając się tych samych praw dla każdego człowieka bez względu na kolor skóry, czy płeć, Olimpia de Gouges dzisiaj tym bardziej mogłaby zostać zabita za swój światopogląd, gdyby stanęła w obronie praw ludzi skazywanych na zagładę od pierwszych chwil zaistnienia, dla których wynik badania selekcyjnego, np. dotyczącego koloru oczu, włosów lub płci staje się wyrokiem śmierci. I to w Europie, nie w Indiach, ani nie w Chinach, gdzie ofiary badania USG dziecka w łonie matki idą w dziesiątki, jeśli nie setki milionów. Dwa tysiące lat po chrzcie św. Lidii, w obronie europejskich kobiet, niewolnic antychrześcijańskiego lewactwa, staje nawet prezydent państwa o oficjalnej nazwie Wielka Arabska Libijska Dżamahirijja Ludowo-Socjalistyczna, pułkownik Muammar al-Kaddafi. Tak, tak, ten sam, którego ręce całuje premier Włoch Sylvio Berlusconi. Całuje przez pomyłkę, certamente!

Niezrównaną konkurencyjność cywilizacji europejskiej zapewniała do niedawna również nauka. Większość badaczy rozwoju cywilizacji świata podkreśla tu rolę rewolucji naukowej, którą zapoczątkowało opublikowanie w 1543r. dwóch dzieł. Autorem pierwszego pt. „O obrotach ciał niebieskich”, był astronom i lekarz ks. kanonik Mikołaj Kopernik. Autorem drugiego, pt. „O budowie ciała ludzkiego”, był również lekarz – Andreas Vesalius z Brukseli. Należy zaznaczyć, że obydwaj wybitni ojcowie założyciele fundamentów zwycięskiej nauki Europy nie byli żadnej mierze w takim konflikcie z hierarchią Kościoła Katolickiego, jakby tego chcieli wrogowie chrześcijaństwa i jedności chrześcijan. W przypadku ks. Kopernika, po mieczu i po kądzieli wywodzącego się z niezwykle Polsce oddanych katolickich rodzin osiadłych w polskich miastach Nysa i Świdnica na Śląsku sprawa jest zupełnie oczywista, a rzekome prześladowania dr. Vesaliusa – lekarza z dziada pradziada – przez organa inkwizycji, okazały się być zamierzonym fałszerstwem rzeczywistości.

W tym momencie muszę przejść do smutnej prawdy o czasach obecnych. W oparciu o publiczne wypowiedzi wielu naukowców, w szczególności lekarzy, na podstawie ostatniej decyzji komitetu przyznającego nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny, w wyniku obserwacji stanu spraw w ochronie zdrowia i innych kluczowych dziedzinach życia w Polsce, w Europie i na całym świecie należy wyrazić głębokie zaniepokojenie skutkami rozpadu cywilizacji europejskiej, która przestała gwarantować wolność osobie ludzkiej, bowiem wyrzekła się i chrześcijaństwa i nauki. Sir Peter B. Medawar, arabskiego pochodzenia laureat nagrody Nobla w dziedzinie medycyny z 1960r., już wtedy uznał teorię i doktrynę psychoanalizy za największy intelektualne nadużycie zaufania XX w. A przecież oparte o naukowe fałszerstwo urojenia Zygmunta Freuda zniszczyły i niszczą nadal cywilizację europejską. Już w pierwszej dekadzie obecnego wieku tzw. globalne ocieplenie zostało uznane za największe finansowe oszustwo XXI wieku. A przecież oparta o naukowe fałszerstwo propaganda, którą szerzy Albert Arnolda Gore i jego propagandysta, wyrzucony za stronniczość z Wikipedii, William Connolley, nadal jest podstawą decyzji polityczno – gospodarczych.

 

Z Panem Bogiem

dr Zbigniew Hałat

drukuj