„Spróbuj pomyśleć”
Szczęść Boże!
Raport „Stan Sanitarny Kraju w 2008 roku” Główny Inspektor Sanitarny udostępnił opinii publicznej dopiero w dniu 12. stycznia 2010r. Wkrótce potem ukazała się „Informacja Najwyższej Izby Kontroli o wynikach kontroli stanu technicznego obiektów użytkowanych przez publiczne zakłady opieki zdrowotnej”, którą Prezes NIK pan Jacek Jezierski zatwierdził 18. grudnia 2009r.
W Raporcie Głównego Inspektora Sanitarnego można przeczytać, że „szpitale należały do obiektów, które były objęte przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej wzmożonym nadzorem sanitarnym. W 2008 r. kontrolę stanu sanitarnego przeprowadzono ogółem w 802 szpitalach spośród 807 wykazanych w ewidencji (99,2 %), a więc kontroli poddano prawie wszystkie placówki. Za niedostateczny uznano stan sanitarny 163 skontrolowanych obiektów, co stanowiło 20,3 % objętych kontrolą. Oznacza to zwiększenie się liczby takich placówek w porównaniu z rokiem 2007, kiedy negatywna ocena sanitarna dotyczyła 137 placówek (17,2 % ogółu skontrolowanych). Mimo prowadzonych w wielu obiektach szpitalnych prac remontowych, zastrzeżenia dotyczące ich stanu sanitarno-technicznego były bardzo liczne i stanowiły przedmiot negatywnej oceny sanitarnej. Do najczęściej odnotowanych uchybień w tym zakresie należały: niewłaściwy stan techniczny ścian, sufitów i podłóg w salach chorych, korytarzach, blokach operacyjnych, laboratoriach, pomieszczeniach pralni, ubytki w okładzinach ceramicznych na ścianach i w posadzkach, brak cokołów przy podłogach, ściany przy umywalkach nie pokryte materiałem zmywalnym i nienasiąkliwym do wymaganej wysokości, brak pojemników z mydłem i ręczników jednorazowych przy umywalkach, zniszczona stolarka drzwiowa i okienna, brak węzłów sanitarnych przy salach chorych, zbyt mała powierzchnia sal chorych, zniszczone łóżka w salach chorych, niedostosowanie pomieszczeń do potrzeb osób niepełnosprawnych, zniszczona armatura sanitarna, uszkodzone grzejniki ze śladami rdzy, niewłaściwie zamontowane grzejniki utrudniające ich prawidłowe czyszczenie, brak wydzielonych brudowników i składzików porządkowych lub niewłaściwe ich wyposażenie, brak lub niewystarczająca ilość wózków z zamykaną przestrzenią załadunkową do przewożenia brudnej bielizny i odpadów medycznych, zły stan pomieszczeń do przechowywania odpadów medycznych (brak doprowadzenia wody, ubytki w powierzchni ścian, sufitów i posadzek, niesprawna wentylacja), niewystarczająca ilość urządzeń dźwigowych, brak podjazdów dla karetek, brak wydzielonych pomieszczeń sanitarnych dla personelu. Ponadto zastrzeżenia dotyczyły zbyt małej powierzchni pomieszczeń, braku oddzielnych dróg transportu materiałów czystych i brudnych oraz odpadów medycznych, zwłaszcza w pralniach, ciągach komunikacyjnych, braku klimatyzacji, braku wentylacji mechanicznej, braku filtrów powietrza, braku antyelektrostatycznych wykładzin podłogowych, braku rezerwowego źródła zaopatrzenia w wodę lub nieodpowiedniej jakości wody z tego ujęcia, braku właściwego połączenia styku cokołów z podłogą w pomieszczeniach wymagających zachowania aseptyki, braku lub zbyt małej ilości śluz fartuchowo-umywalkowych, braku węzłów sanitarnych dla personelu bloków operacyjnych, wyeksploatowanego lub nieodpowiedniego wyposażenia sal operacyjnych i gabinetów zabiegowych”. Zgrozę budzi również gospodarka bielizną szpitalną i pralnictwo.
Nic dziwnego, że w roku 2008 w stosunku do roku poprzedniego „wyraźnie wzrosła liczba zakażeń bakteryjnych wywołanych przez typowe drobnoustroje szpitalne, dysponujące wieloma mechanizmami lekooporności: m.in. Staphylococcus aureus MRSA [Gronkowiec złocisty oporny na metycylinę] – 17 (7,4 % ognisk), Acinetobacter baumanii – 16 (7 % ognisk), Staphylococcus aureus MSSA [Gronkowiec złocisty wrażliwy na metycylinę]- 9 (4 % ognisk), pałeczki Klebsiella spp. ESBL(+) [wytwarzające beta laktamazy o szerszym spektrum] – 4 (1,7 % ognisk), Enterococcus faecium VRE [oporne na wankomycynę] – 3 (1,3 % ognisk), Clostridium difficille – 3 (1,3 % ognisk)”. W przypadku aż 22% ognisk epidemicznych w szpitalach na terenie kraju w 2008 roku czynnika etiologicznego nie ustalono.
Najwyższa Izba Kontroli badaniami kontrolnymi objęła lata 2006 – 2008, a czynności kontrolne przeprowadziła w okresie od 1 kwietnia do 31 lipca 2009 r. W dosłownym brzmieniu sformułowań „W kontroli, na zlecenie NIK, uczestniczyły na podstawie art. 12 pkt 3 ustawy o NIK powiatowe inspektoraty nadzoru budowlanego – w zakresie oceny stanu technicznego obiektów budowlanych, państwowa straż pożarna – w zakresie oceny stanu zabezpieczenia przeciwpożarowego szpitali oraz państwowe powiatowe inspektoraty sanitarne – w zakresie oceny pomieszczeń szpitali pod względem higieniczno-sanitarnym.” Najwyższa Izba Kontroli po raz kolejny od 1989r. wykazuje brak kompetencji w obszarze nadzoru sanitarno-przeciwepidemicznego, wymieniając nie tylko nazwę nieistniejących organów państwa polskiego, lecz także marginalizując obowiązujące, choć nie egzekwowane z powodu indolencji, korupcji politycznej i niedostatku etyki lekarskiej inspektorów prawo sanitarne, którego kręgosłupem jest ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Stwierdzenie NIK, iż jakoby „bezpieczeństwo higieniczno-sanitarne, utrzymanie porządku i estetykę pomieszczeń zapewniono w stopniu zadowalającym w 92% skontrolowanych szpitali” wymaga ostrej reakcji i odwołania się do opinii publicznej.
Zapraszam do udziału w Rozmowach Niedokończonych w dniu 7. lutego 2010r., w niedzielę, w Telewizji TRWAM godz. 18.10 – 19.30 i w Radio Maryja godz. 21.40 – 23.50. Temat rozmów: „Epidemiologia lekarska a stan szpitali według raportów Najwyższej Izby Kontroli”.
Z Panem Bogiem
dr Zbigniew Hałat
