Oświadczenie Prezesa PZU Jaromira Netzela w sprawie publikacji w dzienniku Rzeczpospolita
Oświadczenie w sprawie publikacji w dzienniku Rzeczpospolita
Artykuł Bertolda Kittla („Sprawa Netzela. Haki na sędziego” – Rzeczpospolita
z 30 października 2006 r.) jest kolejnym tekstem, w którym autor kłamie i
dezinformuje opinię publiczną, godząc w moje dobre imię.
Artykuł zawiera nieprawdziwy zarzut wykorzystania przeze mnie 29 września
2006 r. poufnej informacji do atakowania asesora Bartosza Kashina
prowadzącego sprawę, w której wezwany jestem na świadka. Rzekomo poufna
informacja została podana do publicznej wiadomości przez asesora Kashina.
Nieprawdziwe jest również twierdzenie Bertolda Kittla, że istnieje „sprawa
Netzela”.
Oto chronologia wydarzeń:
1. Sąd Rejonowy w Gdyni wezwał mnie na świadka w sprawie mojego byłego
klienta. Skorzystałem z przysługującego mi jako adwokatowi prawa i odmówiłem
zeznań.
2. Sąd Rejonowy pod przewodnictwem asesora Bartosza Kashina zwolnił mnie z
tajemnicy zawodowej. Od tej decyzji odwołałem się do Sądu Okręgowego w
Gdańsku, który uchylił zarówno zwolnienie z tajemnicy, jak również nałożoną
na mnie, za odmowę zeznań grzywnę.
3. W dniu 29 września 2006 r. asesor Bartosz Kashin poinformował na
rozprawie (sygnatura akt II K 1519/03) o fakcie, iż w związku z wydanymi
postanowieniami o zwolnieniu mnie z tajemnicy adwokackiej oraz ukarania mnie
pieniężną karą porządkową otrzymał od Sądu Okręgowego karę – wytyk służbowy.
Dodatkowo asesor całą sprawę opatrzył komentarzem, że „chciał dobrze, a
wyszło źle”.
Jest oczywiste, że jako osoba składająca zażalenie znałem w dniu rozprawy –
29 września 2006 r. – treść zarzutów, które postawiłem asesorowi Kashinowi.
Domyśliłem się więc, co mogło zostać zawarte w wytyku służbowym, jaki
otrzymał asesor Kashin, bo moje zażalenie zostało uznane za zasadne. Sąd II
instancji potwierdził wysuwane przeze mnie tezy, że asesor Kashin w sprawie
II K 1519/03 działał z rażącym naruszeniem prawa.
Kolejnej manipulacji Bertold Kittel dopuścił się, łącząc mnie z wnioskiem o
wyłącznie ze składu orzekającego asesora Kashina. Wniosek ten złożył 29
września 2006 r. jeden z obrońców oskarżonego argumentując m.in., że matka
asesora Kashina w PZH Baltona była podwładną jednej z osób oskarżonych w
prowadzonej przez niego sprawie. Co więcej, matka asesora Kashina miała
pozostawać w konflikcie z tą osobą. Dodatkowo asesor Kashin, jako zajmujący
się windykacją pracownik banku, miał podejmować czynności windykacyjne m.in.
względem świadków przesłuchiwanych w prowadzonej obecnie przez siebie
sprawie.
Informuję, że 31 października 2006 r. wystąpiłem do Ministra
Sprawiedliwości, aby sprawdził, czy wspomniana sprawa jest prowadzona
zgodnie z kodeksem postępowania karnego.
Przypominam, że z uwagi na pomówienia, jakie w odniesieniu do mnie wygłosił
publicznie Bertold Kittel, złożyłem zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia
przez niego przestępstwa. Postępowanie karne prowadzone jest przez
Prokuraturę Okręgową w Warszawie pod sygnaturą akt V Ds. 233/06. Do akt tej
sprawy asesor Bartosz Kashin dobrowolnie złożył pisemne oświadczenie
wspierające Bertolda Kittla. Z kolei Bertold Kittel podejmuje działania
zmierzające do ochrony i usprawiedliwienia niezgodnych z prawem czynności
asesora Kashina. Asesor Bartosz Kashin oraz Bertold Kittel sprawiają
wrażenie, jakby nawzajem świadczyli sobie przysługi.
Oświadczam, że podtrzymuję wszystkie twierdzenia wypowiadane przeze mnie pod
adresem Bertolda Kittla. W szczególności dotyczące jego związków ze służbami
specjalnymi. Po ujawnieniu tych związków, co mam nadzieję wkrótce nastąpi,
dla opinii publicznej staną się oczywiste powody, dlaczego Bertold Kittel
pisał nieprawdziwe artykuły na mój temat.
