Audiencja generalna u Ojca Świętego Benedykta XVI
Pokora konieczna w poszukiwaniu prawdy
– Wielki teolog powinien wykazać pokorę i być z Kościołem – zaznaczył Ojciec Święty Benedykt XVI w czasie wczorajszego spotkania z wiernymi. Jak podkreślił, brak prostoty i pokory „nie pozwala na zaakceptowanie słabości Kościoła i swojej własnej”. Papież kontynuował cykl katechez o ludziach Kościoła pierwszych wieków chrześcijaństwa. Tym razem swoje rozważanie poświęcił Tertulianowi, znakomitemu teologowi, jednemu z najwybitniejszych pisarzy wczesnochrześcijańskich, który żył na przełomie II i III wieku.
Benedykt XVI przypomniał, że to wraz z Tertulianem rozpoczyna się era teologii w języku łacińskim, a owoców jego dzieł nie wolno nie doceniać. Wszechstronnie wykształcony nawrócił się na chrześcijaństwo porwany przykładem męczenników. Jednak – jak podkreślił Papież – zbyt indywidualne poszukanie prawdy doprowadziło go stopniowo do porzucenia wspólnoty z Kościołem, chociaż nawet po przystąpieniu do montanistów Kościół zawsze nazywał „Matką”. Jednak oryginalność jego myśli i języka zapewniają mu szczególne miejsce w literaturze starochrześcijańskiej.
Najbardziej znane są pisma Tertuliana o charakterze apologetycznym, w których odpierał najcięższe zarzuty kierowane pod adresem nowej religii i kierował orędzie ewangeliczne w dialogu z ówczesną kulturą. „Apologetyk” to jedno z najbardziej rozpowszechnionych jego pism, w którym pokazuje niesprawiedliwe zachowania władz w stosunku do Kościoła, a także wyjaśnia i broni nauczania i zwyczajów chrześcijan, pokazuje różnice między nową religią a założeniami nurtów filozoficznych tamtego czasu. Stara się racjonalnie wyjaśnić fundamenty dogmatów chrześcijańskich. Czyni wielki krok w rozwoju dogmatu trynitarnego. W tych trudnych dla chrześcijan czasach zapowiada triumf Ducha, bo – jak pisze Tertulian – „krew męczenników jest zasiewem chrześcijan”, a to jest – jak zaznaczył Papież – wyzwanie dla każdego systemu totalitarnego. Bogata teologia apologety odnosi się także do Kościoła, do postaw moralnych wierzących, pojednania, prymatu piotrowego i modlitwy. Wiele miejsca poświęca też Matce Najświętszej. W szczególny sposób zachęca do nadziei, która jest dla chrześcijanina sposobem życia. Przywołuje nieustannie autentyczną zbieżność między wartościami chrześcijańskimi i ludzkimi.
– Niezaprzeczalny jest wpływ Tertuliana – moralny i intelektualny – na autorów tamtego czasu – podkreślił Papież. – Pozostaje on świadkiem pierwszych czasów chrześcijan – dodał.
Ojciec Święty jak zawsze zwrócił się do obecnych na placu św. Piotra naszych rodaków. – Pozdrawiam wszystkich Polaków, a szczególnie księży z diecezji włocławskiej, neoprezbiterów z archidiecezji katowickiej oraz formatorów i alumnów Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie. Witam wszystkich, którzy przybyli na kanonizację bł. Szymona z Lipnicy. Za jego wstawiennictwem módlmy się o liczne i dobre powołania kapłańskie i zakonne w Kościele w Polsce i na całym świecie. Niech wam Bóg błogosławi! – powiedział Papież po polsku.
MMP
