fot. PAP/EPA

Spotkaniem z młodzieżą Ojciec Święty zakończył swoją wizytę w Papui-Nowej Gwinei

Spotkaniem z młodzieżą Ojciec Święty zakończył swoją wizytę w Papui-Nowej Gwinei. Zwracając się do młodych, Papież Franciszek dziękował za ich entuzjazm i obecność. Ojciec Święty zaznaczył, że są nadzieją na przyszłość.

W kraju, w którym istnieje ponad 800 języków, Papież podkreślił, że „ważne jest, abyśmy nauczyli się wspólnego języka: języka miłości, który czyni nas jedną rodziną”.

Ojciec Święty przestrzegał także przed nienawiścią i obojętnością.

W papieskim przemówieniu nie zabrakło odniesień do problemów, z którymi borykają się młodzi. Zachęcał ich, by mimo różnych upadków zawsze powstawali i pomagali powstawać innym.

– Musicie wiedzieć, że obojętność jest czymś ogromnie złym, ponieważ pozostawiasz innych przy drodze i nie interesujesz się, aby pomóc innym. Korzenie obojętności tkwią w egoizmie. Wy, którzy jesteście młodzi, musicie mieć niepokój serca, aby troszczyć się o innych; powinniście mieć ten niepokój, aby budować pragnienie przyjaźni miedzy sobą – podkreślił Ojciec Święty.

Papież Franciszek udał się następnie do Dili, stolicy Timoru Wschodniego, gdzie będzie gościł do środy. Główny temat pielgrzymki do tego kraju skupia się w przesłaniu: „Niech wasza wiara stanie się waszą kulturą”.

W południe naszego czasu Ojciec Święty Franciszek wygłosi przemówienie do przedstawicieli władz i społeczeństwa.

Timor Wschodni liczy nieco ponad milion mieszkańców. 97 procent stanowią katolicy. 35 lat temu Timor Wschodni odwiedził św. Jan Paweł II.

RIRM

drukuj